-
Ginekolog hobbysta 4
Data: 06.03.2023, Autor: Rafaello
Dobrze, ze mam swoje lata, bo inaczej mój kuzyn mógłby trafić do więzienia za molestowanie. Nie można było tego inaczej nazwać. Dotykał mnie po wszystkich moich miejscach intymnych. Ciekawiło mnie to, że w jego oczach nie widziałam błysku pożądania. Faktycznie traktował mnie jak ginekolog. - Proszę się rozluźnić, jest Pani strasznie spięta. - Tak jest Panie doktorze - odpowiedziałam z powagą, aczkolwiek na moich ustał był ogromny banan. Adam cały czas patrzył na moją waginę. Po chwili poczułam jak palcem wskazującym objeżdża moje wargi sromowe większe. Czułam jak wchodzi coraz głębiej. Zaczynało mi się podobać to badanie. Moje ciało reagowało bardzo pozytywnie. Podświadomie chciałam dostać ogromnej rozkoszy, która nie tylko zaspokoiła by mnie, ale także uświadomiła Adamowi, ze jest znakomitym kochankiem i na pewno znajdzie kobietę, którą będzie mógł zadowalać. Faktem jest, ze byłam testerką jego umiejętności, i z racji, że chciałam mu pomóc ciężko powiedzieć, że byłam obiektywna. Jak na tą chwilę jednak to byłam bardzo podniecona tym co ze mną robi... Prawą rękę, a ściślej rzecz ujmując jej dwa palce miał w moim wnętrzu. Lewą intensywnie masował moje uda. Czułam jak ciepło zaczyna mi się robić w kroczu. Wiedziałam, że za chwile uronię kilka strużek śluzu. Miałam nadzieję, że to zachęci Adasia do dalszych działań. Pomyślałam, ze odrzucę od siebie myśl, że poświęcam się by podnieść go na duchu i zapomnę także o tym, że jestem jego kuzynką. Przez najbliższą ...
... godzinę będę tylko wygłodniałą seksu blondynką, która sama rozłożyła nogi przed ginekologiem hobbystą. Wchodził ze swoją palcówką coraz głębiej. Widać, że czyta sporo, bo wiedział, gdzie i jak ma się posuwać. Skupił się na przedniej ścianie pochwy. Moja łechtaczka dała wyraz swojej aktywności. Czułam jak przeszywają mnie prądy płynące już do całego podbrzusza. Położyłam dłonie na swoich piersiach. Wsadziłam kciuki pod stanik i zaczęłam masować swoje sutki. To było cudowne. Adaś skupiał się na waginie, a ja na piersiach. Odpływałam po woli. Po chwili ręką, którą jeszcze przed chwilą masował moje uda wziął z szafki kilka chustek i zaczął wycierać moje krocze. Było mi już tam tak gorąco, że nie dostrzegłam nawet jak cała stałam się mokra. Po wytarciu wsadził we mnie trzeci palec. Poczułam to mocno, i intensywnie. Najwyraźniej według jego wiedzy mój organizm dał znać, że jestem gotowa na ostrą penetracje. Jego ruchy stały się intensywniejsze, jakby ciął kawałek drewna ręczną piłka. Z każdą sekunda czułam, że za chwile dostane to, czego nie miałam okazji przeżyć od ponad trzech lat. Orgazm zadany przez mężczyznę, to jednak nie to samo, co głupie zabawy słuchawką pod prysznicem. Dostosowywał swoje ruchy do tempa mojego oddechu. Patrzył też bacznie jak ugniatam swoje sutki. To jeszcze bardziej przyśpieszyło jego działania. Po chwili doszłam do krytycznego momentu. Niczym tania gwiazda porno krzyknęłam taaaaaak a moje ciało przeszedł piorun. Mój najmniejszy palec lewej nogi ...