-
Ginekolog hobbysta 4
Data: 06.03.2023, Autor: Rafaello
... wyprostował się i naprężył do granic możliwości. To w niego uderzył cały orgazm szukając jakiegoś wyjścia z mojego ciała, które najpierw zwiedził wzdłuż i wszerz... - Proszę chwile odpocząć, powiedział „pan doktor”. Widzę, że sytuacja jest nieciekawa, ale do opanowania. Za chwile wykonam jeszcze jedno badanie zwiadowcze, a potem wystawię diagnozę. Wydaje mi się jednak, ze musi Pani jak najszybciej rozpocząć intensywną terapię... Podszedł do swojej kurtki wiszącej na wieszaku. Tego się nie spodziewałam. Przyniósł trochę swojego sprzętu. Z jego sporej kieszeni wyciągnął okazały wibrator. Mogłam się tego po nim spodziewać, zawsze była z niego cwana spryciula. Nie może wsadzić mi swojego, to wsadzi mi sztuczny. Nie chciałam się nad tym rozwodzić. W tej danej chwili zależało mi tylko na tym by jeszcze raz przeżyć to co przed chwilą. Powoli zaczął jeździć nim po moich intymnych miejscach udając chyba, ze robi mi USG. Włączył swój sprzęt i poczułam na skórze lekkie gilgotanie i cichy brzdęk. W końcu włożył go do pochwy i przełączył na większe obroty. To było wspaniałe uczucie. Nie miałam w sobie nic od trzech lat. Wiadomo, że wolałabym, by był prawdziwy, ale seks z kuzynem nie wchodził w grę, poza tym co teraz robimy. Zaczął przesuwać go w przód i w tył. ...
... Czułam jak po woli podnosi mi się poziom adrenaliny. Jego ruchy były coraz głębsze, i muszę powiedzieć, że faktycznie wiedział jak to robić. Próbował pod różnymi kątami penetrować moją małą aż w końcu znalazł ten najlepszy, o czym poinformowałam go głośnym okrzykiem. Musiał trafić w moje samo sedno, bo doznałam tak silnych skurczów wewnątrz, że musiałam krzyknąć. Od tego momentu celował już tylko w tamto miejsce, a ja darłam się jak oszalała. Wiedziałam, że nikogo nie ma w domu i nie muszę tłumić swoich doznań. Podobało mu się to. Wraz z moimi krzykami sapałam także coraz głośniej. W końcu poczułam jak fala gorąca przechodzi przez moje ciało. Moja prawa noga spadła z fotela, a jak doznałam gigantycznego orgazmu. Adam na koniec wylizał mnie w wiadomym miejscu, oczyścił i oznajmił, że badanie zostało zakończone. - Powinna Pani uprawiać więcej seksu, albo odbyć terapie. - A czy Pan mógłby ją przeprowadzić? - Myślę, że tak. Następna wizyta za dwa tygodnie. Przyjedzie Pani? - Oczywiście doktorze, zdrowie najważniejsze. Adam znalazł nowy sens życia. Co dwa tygodnie regularnie eksperymentował na mnie, a ja byłam w fantastyczny sposób zaspokajana. Po jego depresji po jakimś czasie nie było już śladu, a po pół roku puściłam wodze i poszliśmy na całość.......