-
High school Gangbang cz.4: Być albo nie być
Data: 23.05.2023, Autor: CamilloVII
Wakacje przemineły. Nadszedł początek roku szkolnego. Jak co roku czekała nas nudna akademia, po której nasi wychowawcy chcąc nie chcąc musieli nam coś powiedzieć. Po całej tej szopce wychowawca kazał mi zostać. Po czym zaprowadził mnie do klasy na górze, w której uczyliśmy się angielskiego. Ku mojemu zdziwieniu za drzwiami czekali chyba wszyscy nauczyciele z mojej szkoły. Mój wychowawca zamknął drzwi za moimi plecami a dyrektor zaczął przemowe. -Jak wiesz Kasiu mamy w szkole monitoring. A ja lubie sobie go przeglądać po lekcjach. Widziałem co robiłaś w garażu do praktyk. Jeśli nie chcesz za te ekscesy wylecieć ze szkoły. Musisz nas wszystkich zaspokoić tak jak tych panów w garażu. Nie chciałam wylecieć ze szkoły i zaprzepaścić szansy na prace marzeń. A jako, że moja cipka od dawna nie była zaspokajana i niemal odrazu po tych słowach zrobiła się mokra. Przystałam na propozycje. Szybko otoczyli mnie mężczyźni w wieku od 35 do 60 lat. Widziałam w ich oczach porządanie. Było po nich widać, że od dawna nie doświadczyli seksu. Gdy masowałam ich członki przez spodnie błyskawicznie twardniały. Podniecało ich, że 17 letnia młódka zajmuje się tak zachłannie ich kutasami. W końcu zaczełam wyciągać ich spragnione moich ust członki. Większość z nich miała przeciętne rozmiary czyli około 15-17cm. Większe bo powyżej 20cm były tylko dwa. Jedem należał do wf-isty drugi do dyrektora. To nimi zajmowałam się ze szczegółną uwagą i pietyzmem. Ssałam je dokładnie połkając w całości. A ...
... rękami masowałam raz jądra a raz członki sąsiadów. Robiłam to mocno. Czasem słyszałam ich syk bólu jednak byli tak podnieceni, że nie zwracali na to uwagi. Nie czekałam długo. Ich wyposzczone kutasy zaczeły strzelać spermą na moją twarz i rozpiętą koszule. Po pierwszych salwach kilkanaście rąk zaczęło mnie rozbierać. Po kilku sekundach byłam naga. Weszłam więc na biurko i wypiełam zachęcająco tyłeczek. Zebrałam palcem sperme z twarzy i wtarłam w muszelke. Na reakcje nie czekałam długo. Poczułam jak ktoś złapał mnie mocno w pasie i zaczął nabijać na swojego kutasa. Jego twarde ręce podniecająco orały moje ciało. Braki w długości rekompensował szybkością i po kilku chwilach moia cipka zaczeła się zaciskać na kutasie. On długo tego nie wytrzymał. Trysnął we mnie gorącą spermą. Zaczeła ona wypływać z cipki kapiąc na biurko. Przy moich ustach następowały ciągłe zmiany. Każdego kutasa, który się pojawiał ssałam mocno starannie śliniąc. Drażniłam je językiem a tych. którzy walili mnie w usta motywowałam do szybszej pracy klapsem w pupe. Oni chwytali mnie za włosy i starali się jak najgłębiej penetrować moje usta. Tym czasem dyrektor zajął się moją drógą dziurką. Nie widziałam go ale czułam jak jego wielki kutas wchodzi we mnie. Jego olbrzymi żołądź drażnił ściany mojego odbytu. Sprawiał mi tym wielką rozkosz. Potęgował ją dodatkowo masując mocno moje podskakujące piersi. Klase wypełniały moje pokrzykiwania i sapanie nauczycieli. Po analnym orgaźmie który dał mi dytrektor postanowiłam ...