-
23 piętro - Prolog
Data: 31.05.2023, Kategorie: winda, nieznajomy, czarny, Autor: 23pietro
Dziś czeka mnie wielki dzień, czekałam na niego całe studia. Poświęciłam tyle czasu na naukę, aby dostać te jedną, jedyną wymarzoną pracę. Rezygnowałam z imprez, poświęcałam każdą wolna chwilę, aby się dokształcać. Język angielski, hiszpański, a na drugim roku nawet lekcje francuskiego. To po prostu musi się udać! Dostanę te cholerną pracę! Ale co mam na siebie włożyć? Może wygodną białą elegancką bluzeczkę i do tego czarną kieckę? No nie! Tak będzie ubrana każda, która pójdzie na to spotkanie. Muszę się wyróżniać. Lubię się być inna niż wszyscy. Pragnę być w centrum uwagi wszechświata. Marzę o dominacji. Muszę być wyjątkowa. Może założę ten gorset, który dostałam na urodziny? Ale gorset? Chyba zbyt ekstrawagancko i wyzywająco! Odpada. Fuck co mam zrobić? Tak mało czasu zostało... – te myśli krążyły w głowie Anabell przez cały poranek poprzedzający jej pierwszą w życiu rozmowę kwalifikacyjną. Z nadmiaru nerwów dziewczyna usiadła na kraju swojego łóżka. Schowała głowę w swoich delikatnych dłoniach, przeczesała włosy palcami i zaczęła nad czymś myśleć. Po chwili wstała i poszła w stronę łazienki. Odkręciła kurek z gorąca wodą, tak, że w jednym momencie wszystkie lustra zaparowały. Szybko zdjęła swój szary t-shirt i żółte spodnie rurki. Została tylko z skąpych majteczkach, gdyż zwykle nie nosiła stanika w mieszkaniu. Po chwili czarna bielizna wylądowała pod jej stopami. Weszła pod gorący natrysk. Nałożyła pięknie pachnący szampon na dłonie, odchyliła głowę do tyłu i ...
... stanęła pod lejącą się wodą. Zmysłowo wcierała go w czarne włosy. Gorąca woda pomieszana z szamponem spływała w dół po jej piersiach, tali, biodrach, długich nogach i uciekała do odpływu w brodziku. - Ta woda jest taka gorąca... Przyjemnie gorąca, Jak dobrze, że biorę kąpiel przed tą rozmową. To na pewno mi pomoże. Nawet nie wiedziałam, że byłam aż taka spięta. Muszę chyba... - ciało młodej dziewczyny zaczęło wariować, a zmysły szaleć. Anabell stała naga pod prysznicem. Gorąca woda i para, która się wytworzyła w łazience podniosły jej ciśnienie. Serce szybciej pompowało krew. Podniecenie narastało w jej ciele i umyśle. Delikatnie zaczęła pieścić swoje zgrabne piersi. Najpierw jedna dłoń zataczała koła na całej powierzchni jej ciała. Chwilę potem dołączyła druga ręka. Gorąca woda spływała po jej ramionach. Właśnie teraz postanowiła zmienić plan gry. Przekręciła niebieski kurek. W jednym momencie z prysznica poleciała lodowata ciecz. Poczuła górskie orzeźwienie, a zaraz potem zimo na całym ciele, lecz było to bardzo podniecające. Cudownie byłoby kochać się na szczycie góry, gdzie cieśninie jest niższe i wszystko odczuwamy inaczej. Znów odkręciła gorącą wodę. Poczuła wakacyjne słońce i afrykańską przygodę. - Marzeniem byłoby spędzić noc na plaży z czarnoskórym, który miałbym nade mną kontrolę. – Anabell pomyślała po czym zaczęła intensywnie pieścić swoje ciało. Sutki nabrzmiały z nadmiaru wrażeń i zmian temperatur. Kolistymi ruchami raz mocniej a raz słabiej dotykała je z ...