-
Niepozorna Agata
Data: 07.06.2023, Autor: Gentleman
... pojawił się uśmiech mimo jak zakładam kiepskiego samopoczucia. Niezwłocznie zaprosiłem Ją do środka, zdjąłem z niej przemoczoną kurtkę i wprowadziłem do pokoju. Poprosiłem by czuła się jak u siebie, rozglądała się z ciekawością po moim pokoju, a ja w tym czasie poszedłem zrobić gorącej czekolady, kiedy wróciłem do Agaty z napojami zauważyłem, że w ręce trzyma zdjęcie mojej dziewczyny Julki. Pomyślałem, że większej wpadki już nie dało się zaliczyć. Postawiłem kubki na biurku i wytłumaczyłem, iż to moja przyjaciółka i nic nas nie łączy poza przyjaźnią. W rzeczywistości było jednak zupełnie inaczej, była to moja dziewczyna z którą od paru miesięcy zupełnie mi się nie układało, postanowiłem więc spróbować czegoś innego i stąd spotkałem się z Agatą. Nagle Agata z fotela przysiadła się do mnie na kanapę. W tle leciała muzyka, a mnie było co raz bardziej gorąco. Opowiadaliśmy o sobie i swoich zainteresowaniach, cały czas patrzyłem się w Jej oczy które były naprawdę cudne. Gdy Agata skończyła opowiadać, zapadła grobowa cisza, byłem tak zafascynowany Jej oczami, że kompletnie się zawiesiłem, można było porównać to do jakiegoś transu z którego ciężko było się wyswobodzić. Nagle zauważyłem na jej twarzy rumieńce, lekko się uśmiechnąłem Agata zdezorientowana zapytała "Co się stało?" odparłem "Widzę, że już się rozgrzałaś" A- "Powiedz mi dlaczego zadzwoniłeś" P- "Widuję Cię często, a do tego strasznie mi się podobasz" Znów zapadła cisza... P- " Wybacz ale czasem coś mówię, a ...
... potem myślę" Ona nadal nic się nie odzywała, pomyślałem, że lepiej będzie jak na chwilę wyjdę z pokoju. P- " Zaraz będę" Podniosłem się z kanapy i zmierzałem do toalety, wtem zza pleców usłyszałem. A- "Przemek!" Odwróciłem się i zauważyłem stojącą za mną Agatę, złapała mnie za szyję i zaczęła całować. Jej wargi były gorące, lekko pokryte czekoladą którą niedawno wypiła. Było to niesamowite uczucie. Nie był to pocałunek z serii włóż mi język do gardła. Był on czuły i niesamowity. Po tym jak odłączyliśmy od siebie usta powiedziała A- " Przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać. Usiadłem głęboko w fotelu myśląc o Julce. Czułem się jak ostatni frajer. Przeprosiłem Agatę i poszedłem do łazienki, zlałem rozpaloną twarz zimną wodą. Przez głowę przechodziło mi milion myśli na sekundę. Musiałem brać pod uwagę taki rozwój wydarzeń. Pomyślałem " Kurde wracaj tam i rób co należy!" Wracając do pokoju spostrzegłem, że Agata zakłada buty i kurtkę, zapytałem P- " Co robisz?!" A- " Zrobiłam z siebie idiotkę, nie powinnam tego robić, lepiej będzie jak już pójdę" Złapałem Ją za rękę i przyciągnąłem do siebie, była cała rozpalona, zacząłem zdejmować Jej kurtkę i gładzić ręką lśniące blond włosy. Rolę się odwróciły, teraz ona spytała A- " Co Ty robisz?!" Odpowiedziałem stanowczo P- " Dokańczam to co Ty zaczęłaś" Tym razem to ja przejąłem inicjatywę. Całując Ją w usta przyciągnąłem Agatę z przedpokoju do pokoju. Kiedy nasze usta stały się jednością, rzuciła mnie ...