1. Zabawy z siostra cz.8 "Wszystko zostaje w rodzinie"


    Data: 12.06.2023, Kategorie: Inne, Autor: Adam Wielicki

    Wszystko co dobre, szybko się kończy. Końca dobiegał również tydzień naszych wspólnych seksów. W czwartek rano okazało się, że nasz ojciec ma urlop, więc dzisiejszy dzień pozostanie bez zabaw. No chyba, że pojedziemy znowu gdzieś na rowery. Pogoda jednak skutecznie nas do tego zniechęciła. Choć nie było chłodno, to lało cały czas. Na domiar złego dowiedziałem się, że Dawid zamiast w sobotę, wróci do domu jutro. Byłem zły. Pozostawało mi jedynie podziwianie mojej seksownej siostry. Wiem, że z czasem wszystko powszechnieje, lecz póki co byłem napalony jak pies i mógłbym się zabawiać z Klaudią w nieskończoność.Rankiem wraz z ojcem posprzątaliśmy nieco piwnicę, gdyż po południu miał przyjść facet z serwisu pieca. Praca nie przeszkadzała mi, bo mogłem obserwować moją siostrę, która również nam pomagała. Zauważyłem, że ilekroć miała coś podnieść z podłogi, obracała się do mnie tyłem i wypinała w moją stronę tą swoją dużą seksowną dupę. Kusiła mnie, a ja cierpiałem ze sztywnym fiutem w gaciach. Marzyłem by znowu móc ją polizać, lub przelecieć. Niestety jedyne, co mogłem w danej chwili, to podziwiać ją i korzystając z okazji, że ojciec na chwilę gdzieś wyszedł złapać ją choć na chwilkę za pośladek. Po dwóch godzinach mocno zaprószeni skończyliśmy porządki. Teraz pozostało się umyć i pozostałą część dnia będziemy mieli dla siebie. Z uwagi na fakt, że ojciec był w domu nie mogliśmy jednak umyć się wspólnie. Powiedziałem więc Klaudii, żeby poszła do łazienki pierwsza. Zabrała szybko ...
    ... ubrania na zmianę i zniknęła w łazience. Niestety nie mogłem jej nawet podglądać, bo tata krzątał się po domu. Czekałem więc cierpliwie na swoją kolej do kąpieli, wyobrażając ją sobie, jak się myje.Piękne ciało wymaga długiej pielęgnacji, więc dopiero po kilkudziesięciu minutach Klaudia zwolniła łazienkę. Zapach, jaki po sobie zostawiła w łazience zniewalał. Oprócz zapachu zostawiła także pełną wannę wody, z dużą ilością piany, a także zielone majteczki, które zostawiła nie w koszu na pranie jak to było u nas w zwyczaju, lecz na umywalce. Wiedziałem, że zrobiła to celowo. Rozebrałem się szybko i zabierając jej bieliznę ze sobą położyłem się w wannie. Podobała mi się świadomość, że jeszcze przed chwilą tą samą woda obmywała jej cudowne ciałko. Stringi mają to do siebie, że zdejmowane z ciała lubią się zrolować. Rozprostowałem je i przyłożyłem do nosa i ust. Zapach cipki i dupci był wspaniały. Delektowałem się nim, masując jednocześnie kutasa. Paseczek, który przed chwilą ocierał się o jej odbyt włożyłem w usta, jednocześnie wciąż wąchając miejsce, o które ocierała się cipcia. Połączenie tych doznań, oraz to, że leżałem w wodzie sprawiło, że orgazm był chyba najsilniejszy, jaki przeżyłem. Oczywiście z tych, do których doprowadzałem się sam. Jeszcze przez kilkanaście minut delektowałem się zapachem i smakiem, jaki moja niegrzeczna siostra zostawiła na majtkach. Wypuszczając wodę z wanny zmyłem z siebie szybko resztę prochu, oraz spermę, która przykleiła się do mojego ciała. ...
«1234...»