1. Roxi z Roksy cz2


    Data: 21.06.2023, Kategorie: Prostytutki, Autor: Ramon

    Obudziłem się rano z poczuciem satysfakcji. Miałem nadzieję, że Panna nie pojechała dalej w świat i będę mógł do niej wpadać regularnie, ale wiadomo jak to bywa z Divami. Walczyłem ze sobą, ale w głębi duszy wiedziałem, że dziś jeśli tylko się uda pojadę do Roxi jeszcze raz. Budżet krzyczał "nie rób tego!", ale co złego w jedzeniu makaronu z keczupem przez pół miesiąca? Na razie miałem kasę, więc wiedziałem, że nie oprę się pokusie. Już wczesnym popołudniem napisałem do niej SMS. Żyłem normalnym życiem, ale wciąż w duchu czekałem na odpowiedź. Przy braku odpowiedzi około 18 postanowiłem zadzwonić. Nie odbierała. W obliczu tego wszystkiego poszedłem do znajomych na małą posiadówkę tracąc nadzieję na dzisiejsze harce. U znajomych około 21 dostałem SMS. Patrzę na telefon...ona. w duchu podziękowałem sobie że nie skusiłem się na picie z nimi i jestem mobilny. Niestety Roxi nie wiedziała za bardzo z kim pisze i nawet naprowadzanie jej ogólnikami nie odświeżyło jej pamięci tak do końca. Musiała przerobić wielu wczoraj, pomyślałem i bez żalu do niej, umówiliśmy się za godzinę. Wyszedłem od znajomych, pojechałem do domu pod prysznic, zmienić bieliznę i się przygotować. W trakcie tego rytuału zdałem sobie sprawę, że trochę mi odwala bo jadę do, z całym szacunkiem, prostytutki, a nie na randkę. Nie ważne, chciałem ją dziś spotkać. Pojechałem pod burdelik. Znów długie oczekiwanie na nią w samochodzie. Napisałem do niej pytanie czy jest możliwość żeby założyła pończochy. Odpisała że ...
    ... zobaczy co da się zrobić. Tu muszę dodać, że uwielbiam kobiece stopy, ale strasznie dużo mnie kosztuje żeby to dziewczynie czy nawet Divie wyznać. Czuję się zawstydzony, zażenowany bo to dość "śmieszny" fetysz. Jedyną kobietą, której to powiedziałem była Diva Monika, z którą czułem się już dość swobodnie, ale to co się później stało zawstydziło mnie jeszcze bardziej. Mianowicie poprosiłem kiedyś Monikę przed spotkaniem żeby założyła cienkie cieliste pończochy lub rajstopy, na co lekko grymasząc się zgodziła. Kiedy już po prysznicu i rozliczeniu weszliśmy na łóżko, Monika w cielistych cienkich pończochach usiadła na łóżku z wyprostowanymi w moim kierunku nogami i oparła się o ścianę. Byłem mocno skrępowany, ale jej stopy wyglądały naprawdę świetnie. Położyłem głowę przy nich, zacząłem je dotykać po czym całować po spodach, starając się wyobrazić sobie że Monika na mnie nie patrzy. Popatrzyłem w górę i zobaczyłem jak skrępowana patrzy na to co robię, bez pozytywnych emocji. Wtedy przestałem je dotykać, na co usłyszałem "dziękuję". Wiedziałem już na tamten moment, że ta fantazja jest nienormalna i nie łatwo będzie mi się znów przełamać żeby jąkać o coś ze stópkami poprosić. Ale jeśli chodzi o Roxi, to chciałem chociaż je zobaczyć opakowane w ładną lycrę, a może nawet uda mi się ich dotknąć. Dostałem wiadomość, że mogę iść pod drzwi. Otworzyła mi w bluzce na ramiączkach, spódniczce, na nogach czarne, niestety grubsze rajstopy lub pończochy, jeszcze nie wiedziałem co. Na stopach ...
«12»