Nikt w domu nie wie, że kocham się z tatą! cz.3
Data: 03.10.2019,
Kategorie:
Hardcore,
Tabu,
Autor: AgaFM
... sromkami były bardzo wyraźnie widoczne co spowodowałoby zawrót głowy u każdego kto by ją teraz zobaczył. Nawet u rodzonego brata. A może zwłaszcza u niego.
Nie ważne – pomyślała sobie po raz ostatni przyglądając się sobie w lustrze. Już
widziała jak tacie staje kutas na jej widok gdy tylko się przed nim rozbierze jak wróci do domu. Dobrze by było jakby byli sami, żeby mogli się kochać w spokoju i bez nerwów, że ktoś mógłby ich nakryć. Gosia postanowiła, że zrobi co się da by wygonić braciszka i siostrę, chociaż tę d**gą może być ciężko. Damian dostanie swoją kasę i poleci pewnie gdzieś na miasto z kumplami, ale Anita raczej rzadko wychodziła z ot tak sobie z domu. Po za tym, nie może jej po prostu powiedzieć, żeby sobie poszła bez jakiegokolwiek powodu? A nie przyzna się przecież siostrze, że chce sobie w spokoju pobzykać się z tatusiem. Najważniejsze jednak było pozbycie się wścibskiego braciszka który jak przed chwilą mógłby wpaść bez zapowiedzi do jej pokoju gdyby zabawiała się nie daj boże z tatą. Ubrała się więc w ciuszki w których chodziła na co dzień zakrywając swoją seksowną, przygotowaną specjalnie dla ojca bieliznę i zeszła na dół. Tam dała Damianowi obiecane dwie dychy.
- Tylko nie przepuść wszystkiego od razu..... – dodała wręczając mu banknot. – Wychodzisz gdzieś?
- Idę z kumplami trochę na automatach popykać.....a co?
- Nic, tak tylko pytam.....
- Wolałabyś, żebym został z tobą?
- I niby co byś ze mną robił?
- Coś byśmy wymyślili.... – ...
... odrzekł lekko się uśmiechając.
- Jaaaasne....możesz sobie pomarzyć.....
- Tak zrobię..... – odparł mierząc siostrę wzrokiem od dołu do góry.
- I co się napalasz..... – skarciła go. – Już nie leżę na golasa pod kołdrą.....
- Ale i tak wyglądasz zajebiście..... – rzucił a Gosia poczuła, że się czerwieni. Jeszcze tego jej brakowało, żeby oprócz ojca komplementy prawił jej braciszek. – Szkoda, że nie wpadłem jak akurat wstawałaś albo coś....
- Ej.....uważaj sobie.... – pogroziła mu palcem – koleżaneczkom swoim możesz takie teksty puszczać a nie mi....
- Eee......one jeszcze w ogóle nie kumate są.....
- Za to ty to chyba kumasz za dużo jak na swój wiek....
- To chyba dobrze, co nie?
- No nie wiem właśnie...... – odrzekła samej nie mogąc się powstrzymać by zerknąć na jego spodenki – napalasz się na własną siostrę, zadajesz mi jakieś dziwne pytania. I odnoszę nawet wrażenie, że masz na mnie ochotę.....
- Heheh......a nawet jeśli to co w tym złego?
- Yyyyy......to, że jesteśmy rodzeństwem na przykład?
- No i właśnie dlatego chyba powinniśmy sobie pomagać, co nie?
- Aha, to niby, że co.....powinnam ci pomóc rozładować napięcie seksualne? Zwalić ci konia, czy co....hmm?
- Byłoby ekstra.....
- Ty chyba żyjesz na jakimś innym świecie..... – odrzekła pukając go palcem w środek czoła. Chociaż wszystko to co powiedziała w tej samej chwili sobie wyobrażała. Zwalenie braciszkowi konia czy zrobienie loda nie byłoby dla niej czymś niezwykłym. Co jednak ...