-
Nikt w domu nie wie, że kocham się z tatą! cz.1
Data: 29.07.2023, Kategorie: Tabu, Hardcore, Autor: AgaFM
Witam czytelników! W końcu udało się nam pozbyć delikwenta który publikował na swoim profilu moje opowiadania! Z tego względu wrzucam je ponownie i tym razem w oryginalnej formie. Wielu zapewne zapoznało się już z serią o Gosi, ale zachęcam was do odświeżenia sobie jej przygód, ponieważ niebawem nadejdą kolejne i dobrze byłoby wiedzieć co się działo wcześniej;) Gosia wracała właśnie z zajęć do domu. Była uczennicą pierwszego roku na kierunku Ratownictwo Medyczne. Do szkoły musiała jednak dojeżdżać każdego dnia autobusem. Nie było to znowu tak uciążliwe, większość rówieśników z jej miejscowości również dojeżdżało do różnych szkół. Siedząc tak, rozmyślała nad swoją sytuacją życiową i nad tym jak bardzo się ona różniła od reszty siedzących w autobusie młodych ludzi. Wszystko za sprawą jednej decyzji którą teraz uważała, że podjęła zbyt pochopnie i nie przewidziała jej konsekwencji które odczuwała do teraz i była przekonana, że jeszcze długo tak będzie. Skąd mogła wiedzieć, że tak mu się to spodoba? Miał jej tylko pomóc i wyjaśnić jak mają się sprawy. Myślała, że może mu zaufać, jednak on wykorzystał tę sytuacje na swoją korzyść. Do dziś Gosia miała mu to za złe, że wykorzystał ją wtedy i robi to do teraz, bez żadnych skrupułów. Gdy tylko zostawali sami w domu, nachodził ją by zaspokoić swoje nie nasycone pragnienie. Nie przepuszczał prawie żadnej okazji; zdarzało się, że wpadał do niej po kilka razy dziennie. Czasami udawało się jej go wygonić, ale rzadko odpuszczał. ...
... Dlaczego się na to godziła? W sumie to tego nie robiła, po prostu to akceptowała. Sama była sobie winna. Po pierwsze w ogóle nie powinna była go o to prosić. Każdego innego, ale nie jego. Dała mu przez to do zrozumienia, że jest chętna i nie przeszkadza jej to, że zrobią to ze sobą. A skoro zrobili to raz i było fajnie, to dlaczego by tego nie powtórzyć? Może to właśnie dlatego mu na to pozwalała? Bo było fajnie? On miał doświadczenie i niezły sprzęt, ona zaś była młoda i pełna wigoru. Różnica wieku nie stanowiła problemu, a pokrewieństwo było jedynym mankamentem tego nietypowego związku. Było ono również źródłem największych wrażeń i adrenaliny od których Gosia z każdym razem uzależniała się coraz bardziej. Nie chętnie to jednak przyznawała. To czego się dopuszczała nie powinno mieć nigdy miejsca ale było tak cholernie podniecające, że mimo sprzeciwu umysłowego, brnęła w to i brnęła coraz bardziej się pogrążając. W internecie pisali, że skoro nikogo się do tego nie zmusza to nie ma w tym nic złego. Ona jednak lubiła myśleć, że jest do tego zmuszana i dlatego jest to złe. Podniecające ale złe. On jednak chyba tak nie uważał, inaczej już dawno dałby jej spokój, a w ogóle to nie zgodziłby się jej pomóc już wtedy, gdy go o to poprosiła. Powinien był wygonić ją z pokoju z reprymendą a nie wpuszczać do swojego łóżka. Tak to sobie Gosia wyobrażała tuż przed wejściem do jego pokoju. Okazało się jednak, że się myliła i w taki o to sposób sprowadziła na siebie ten los. Wpatrując się w ...