1. Nikt w domu nie wie, że kocham się z tatą! cz.1


    Data: 29.07.2023, Kategorie: Tabu, Hardcore, Autor: AgaFM

    ... bardzo pragnął Gosię. Tylko ona go teraz uszczęśliwiała, gdy szedł z nią do łóżka zapominał o całym świecie, znikały wszelkie troski i problemy. Nawet teraz nie mógł się doczekać powrotu do domu po tym jak powiedziała mu, że mimo iż mama będzie również to będzie mógł odwiedzić ją w nocy. Nie będzie to pierwszy raz ale świadczył on o tym, że skoro Gosia pomijała ryzyko bycia nakrytą to musiała również bardzo chcieć się z nim spotkać. A to zawsze znaczyło, że szykują się kolejne niezapomniane wrażenia.
    
    Nadchodził wieczór. Gosia z Anitą siedziały w salonie przed telewizorem a mama szykowała pomału kolację. Ojca jeszcze nie było co jakoś dziwnie irytowało jego najstarszą córkę która chciałaby go już zobaczyć. Z sobie oczywiście tylko znanych powodów. Cały czas wahała się jeszcze czy pozwolić tacie na nocne odwiedziny. Miała przed nimi niezły stres, ale jak myślała sobie ile radości mu tym sprawi gotowa była zaryzykować. Już widziała jego szelmowski uśmieszek na twarzy i płomienie w oczach gdy powie mu, że czeka na niego wieczorem. Kochać raczej się nie będą, ale było mnóstwo innych rzeczy które mogli razem robić, równie podniecających. Tym na co Gosia miała największą ochotę było to, żeby tata porządnie wylizał jej cipkę....a robił to naprawdę po mistrzowsku! W kilka minut potrafił języczkiem doprowadzić ją do potężnego szczytowania. Patrząc na mamę krzątającą się między salonem a kuchnią mówiła do niej w myślach....
    
    - „Przepraszam cię, że znowu zrobiłam to z tatą....i ...
    ... za to, że w nocy zrobię to znowu. To silniejsze ode mnie.....on jest taki dobry w tym co robi.....byłabyś z niego dumna gdybyś zobaczyła z jakim zaangażowaniem mnie pieprzy....”.
    
    Mama oczywiście nie słyszała myśli córki, ale Gosia czuła się jakoś tak lżej na sercu gdy zwracała się do niej w ten sposób. Jakby chciała usprawiedliwić i przeprosić za to co zrobiła i miała zamiar zrobić ponownie. Było w jej myślach słowo które od jakiegoś czasu pojawiało się w chwilach gdy o nim myślała, ale nie chciała go używać bo to byłaby już totalna przesada. Nie mniej jednak zaczęła się poważnie zastanawiać nad tym czy aby nie zakochała się we własnym tacie? Miała wszelkie świadczące o tym objawy. Gdy wchodził do domu po pracy jej serce podskakiwało jej do gardła a w brzuchu czuła to dziwne, znajome uczucie. Gdy wchodził do jej pokoju robiło jej się gorąco znając powód jego wizyty a gdy już wchodził w jej pochwę swoim nabrzmiałym kutasem chciała by ta chwila trwała bez końca. Jednak chyba nawet wbrew sobie i swoim uczuciom upierała się przy tym, że przecież nie mogła zakochać się w swoim tacie. Mimo iż był on spełnieniem jej wszystkich marzeń, kochankiem idealnym to nie zmieniało to faktu, że był przecież jej ojcem. Jej zachowanie na całe szczęście nie pozwalało mu się domyślić jej prawdziwych uczuć, chociaż gdy już się kochali jej udawana złość i irytacja jakoś dziwnie znikały ale był on tak zaaferowany zbliżeniem z nią, że widocznie nie zwracał na to aż takiej uwagi.
    
    Kiedyś jednak ...
«12...141516...27»