-
Karolina-uczennica - cz.12
Data: 17.09.2023, Kategorie: Hardcore, Autor: ktoska
Nad ranem obudziło mnie dziwne uczucie, czułam coś mokrego na twarzy. Jak zaspana otworzyłam oczy zobaczyłam swego nowego tatusia, który strzepał mi się na twarz jak spałam. Uśmiechnęłam się do niego, puściłam oczko uniosłam się wzięłam jego flaczejącego kutasa do ust i mu go wypolerowałam. Tatuś pogłaskał mnie po głowie, uśmiechnął się wyjął chuja z mych ust i powiedział wstawaj córeczko kolejny piękny dzień do życia i pierdolenia. Zaczął się śmiać a ja razem z nim. Szybko się ogarnęłam i ruszyłam do szkoły. Droga minęła normalnie, lekcję też się zaczęły spokojnie. Pierwsza przerwa i pierwszy kutas zagościł w mej cipce. Kolejny kolega postanowił zapoznać się bliżej ze mną. Zamknęliśmy się w kabinie w damskim kibelku, postawiłam mu szybko kutasa, po czym klęknęłam na kibelku podciągając sukienkę i opuszczając rajtki i już czułam, jak się wbija we mnie. Widać było, że to jego pierwszy raz, bo od razu zaczął mnie ostro bez wytchnienia pierdolić. Moja cipka zaciskała się na kutasie kolegi z klasy, starałam się nie stękać. Nagle ktoś wszedł do kibelka, szarpnął za klamkę od kabiny, w której kolega mnie pierdolił, ja wydusiłam z siebie bardzo dziwnym tonem, zajęte, a dana osoba weszła do kibelka obok. Kolega na chwile zwolnił, ale jak sytuacja się unormowała to znów zaczął pospiesznie pierdolić mnie. Ja musiałam zaciskać usta a w d**giej kabinie słychać było, jak ktoś stawia kloca a po ubikacji roznosi się smród gówna. Chciało mi się śmiać, ale z całej siły powstrzymywałam ...
... stękanie, a kolega właśnie zaczął pompować mi w cipkę swój ładunek spermy. Poczułam, jak sperma rozlewa się w mej cipce, a w d**giej kabinie jak jakaś dziewczyna stęka i stawia klocek za klockiem. Kolega wyszedł ze mnie, wytarł chuja o uda i bez słowa wyszedł z kabiny. Zadzwonił dzwonek, czyli cała akcja trwała pięć minut, uśmiechnęłam się sama do siebie. Szybko podciągnęłam rajtki i tez wyszłam. Na korytarzu poczułam, jak robi mi się mokro w kroku, gdyż sperma zaczęła lekko wyciekać z cipki. Kolejne lekcje mijały leniwie. Przed wyjściem ze szkoły zaczepił mnie ksiądz. Po szkole u mnie na plebanie przyjdź. Przesiedziałam ostatnia lekcję wyszłam ze szkoły i wolnym krokiem poszłam do księdza. Zapukałam, usłyszałam tylko, otwarte. Weszłam do jego małego domku przy kościele. Tu w salonie usłyszałam. Więc poszłam za głosem. Wchodząc do salonu zauważyłam jeszcze trzech innych czarnych i jedna zakonnice, która klęczała przed nimi i jednemu z nich robiła laskę. Nie ukrywam widok ten mnie podniecił. Uśmiechnęłam się do nich. Mój ksiądz wstał, kutas mu już sterczał, zwrócił się do trzech pozostałych, no to jest ta młoda pizda do wszystkiego. Zakonnica obrabiała środkowego kutasa, a dwóm pozostałym waliła chuje rękoma. Podszedł do zakonnicy, podciągnął jej habit, a mym oczom ukazał się blady tyłek bez jakiejkolwiek bielizny. Dwie dziurki podane ładnie na tacy. Połóż swój młody pysk na jej plecach. Podeszłam do zakonnicy, klęknęłam i położyłam swoja głowę na jej dupie. Otwórz szeroko pysk, ...