1. Klub Gang Bang - Rozdzial Dziewiaty - Kochanka Sztana


    Data: 24.10.2023, Kategorie: Inne, Autor: OlkaLa

    ... pulchne pośladki. Usiadła na nim niczym amazonka na koniu, odwrócona plecami do kierunku jazy i szybkim ruchem wyjęła spod peleryny paletkę. Zaczęła rytmicznie okładać tyłek chłopaka, jednocześnie poruszając się lekko po jego plecach i ocierając swoją wilgotną z podniecenia pizdę o jego skórę.Tomek patrzył na to rozbawiony i czuł się lekko bezsilny wobec tej wariatki. Z każdym uderzeniem paletki o pośladki chłopaka, ten reagował wybuchem śmiechu. Wkrótce śmiali się wszyscy oprócz Gośki, która z zaciśniętymi zębami i zmarszczony brwiami coraz mocniej uderzała w tyłek Kuby. Zdeterminowana dziewczyna najwyraźniej zatraciła się w drodze do spełnienia, podczas gdy Kuba śmiał się na głos, mimo że jego tyłek zrobił się całkiem czerwony.Tomek przełknął głośno ślinę, a wyraz jego twarzy zmienił się tak szybko, że nawet Gośka przerwała swoje sadystyczne zabawy i spojrzała na niego. Przez chwilę Tomek myślał, że zemdleje. Na ścianie, większy niż kiedykolwiek przedtem rysował się czerwony blask uformowany w zarys mężczyzny uśmiechającego się do niego diabelskim spojrzeniem.Wszyscy odwrócili się, by zobaczyć tajemnicze zjawisko na tylnej ścianie, ale nikt nie wydał z siebie żadnego dźwięku. Z jakiegoś dziwnego powodu czuli się dziwnie, jakby lekko oszołomieni, ale też nadzwyczaj świadomi wszystkiego, co ich otacza. Z fascynacją wpatrywali się w falujący obraz. Usta zjawy poruszyły się, jakby próbowała mówić, ale nie wydały żadnych dźwięków. Zgromadzeni stali nieruchomo, tylko Bocian ...
    ... trząsł się cały z przerażenia.- Tomaszu… Tomaszu… - wyszeptał obraz upiornym głosem. – Wykonałeś… świetną robotę… i zostaniesz za to wynagrodzony.Bocian czuł, że zaraz zemdleje. Kolana drżały mu ze strachu i miał trudności ze złapaniem oddechu.- Nie bójcie się… moje dzieci… - kontynuował głos. – Nic wam nie grozi… jeżeli zrobicie dokładnie to, co mówię. Potem w pomieszczeniu rozległ się ciężki i złowieszczy śmiech, który zmroził im krew w żyłach.Tomek częściowo odzyskał kontrolę nad swoim ciałem. Desperacko starał się skupić na tajemniczym głosie, aby dostrzec jakiekolwiek wady dźwięku, które mogłyby dać mu wskazówkę, w jaki sposób został stworzony. Jego umysł wydawał się nie należeć do niego. Nasłuchiwał czujnie, starając się znaleźć jakąkolwiek wskazówkę co do autora dźwięków.- Nie ma się czego obawiać – powiedział głos. – Wasze spotkania powinny być kontynuowane … tylko że od czasu do czasu pojawię się ja, by odebrać procent z tego, co w was zainwestowałem, ponieważ sprawiłem, że wszystkie wasze fantazje stały się rzeczywistością. Słuchajcie uważnie i róbcie dokładnie to, co mówię. Katarzyno, podejdź do stołu i stań z rozszerzonymi nogami.Kaśka zrobiła to, co nakazał jej głos. Poruszała się szybko, a w jej ruchach nie było widać żadnego wahania.- Niech Henryk i Jakub przywiążą jej nogi do stołu.Bracia podskoczyli do stołu, by wykonać polecenie. Kiedy unieruchomili nogi Kaśki, głos znów przemówił.- Połóżcie ją na blacie i przywiążcie jej ręce do drugiej pary nóg.Chłopcy pchnęli ...
«1...345...»