-
Klub Gang Bang - Rozdzial Czwarty - Berlo Szatana
Data: 18.12.2023, Kategorie: Inne, Autor: OlkaLa
... tajemniczego światła. Skoncentrował się na jedynej rzeczy która miała obecnie znaczenie, na gorącym i jędrnym ciele w jego dłoniach. Jego długi kutas wsuwał się głęboko w wilgotne wnętrze Anki, a on z rozkoszą patrzył na twarz Edyty rozjaśnioną aurą przyjemności. Z każdym kolejnym pchnięciem jego kutasa widział jak przebiegają przez nią kolejne fale rozkoszy. Wyglądało to tak jakby wpychał swojego fiuta tak głęboko, że przewiercał nim wnętrze Edyty. Każdy jego ruch w piździe Anki powodował, że ona mocniej atakowała cipkę koleżanki.W końcu Anka przekroczyła granicę wytrzymałości i jej ciało przeszył gigantyczny orgazm, a Tomek czując to wbił swojego kutasa najgłębiej jak tylko dał radę i mocno ścisnął trzymane w dłoniach cycki. Edyta chwyciła Ankę za włosy kiedy poczuła nadchodzący koniec, dociskając twarz dziewczyny do swojej wygłodniałej szparki. Tomasz strzelał salwę za salwą w cipkę Anki, która zaciskała się na nim niczym dłoń dojarki na krowim wymieniu. ***Było już po pierwszej, kiedy orgia dobiegła końca. Większość uczestników ubrała się i pożegnała tych, którym nie spieszyło się do domów. Gośka zasnęła na kanapie wymęczona wypitym winem, dwoma orgazmami które osiągnęła sama i jednym który podarowała jej Lucyna. Tereska sprzątała pomieszczenia, a Kuba, Sylwia i Tomek siedzieli na drugiej kanapie rozmawiając.- Tereska, przynieś mi piwo - zawołał Tomek w stronę młodej dziewczyny.- Mi też - krzyknęło jednocześnie rodzeństwo.- Powinniśmy składać ofiary w trakcie naszych ...
... mszy - mówiła Sylwia. - Wiecie, ktoś jest przywiązany do stołu, a każdy obecny coś mu robi.- Myślałem o tym - przyznał Tomek, zaskoczony sugestią dziewczyny. Sam chciał zrobić z nimi dużo więcej, ale hamował się w obawie przed buntem i utratą tego, co dotychczas udało mu się stworzyć.- Nic bardzo brutalnego - kontynuowała dziewczyna, zdając sobie sprawę z charakteru Bociana i tego że mógłby chcieć zadać komuś prawdziwe cierpienia. - Takie symboliczne ofiarowanie… jak związanie Lucyny i zaliczenie jej przez wszystkich facetów.- I to miałoby być poświęcenie? - zapytał Kuba i cała trójka wybuchła śmiechem.Tereska podała im piwa, nalała sobie kieliszek wina i siadła na fotelu obok.- Jest wiele zabawnych rzeczy do spróbowania - kontynuowała Sylwia, a jej myśli musiały być interesująca, wnioskując po tym jak wsunęła dłoń między swoje uda. - Możemy związać komuś ręce za plecami, kazać mu klęczeć i wylizać wszystkie tyłeczki…- Świetny pomysł. W przyszłym tygodniu pomożesz mi w trakcie mszy. Razem na pewno wymyślimy kilka ciekawych zadań dla naszego zgromadzenia.- Moglibyśmy nawet kazać wsadzić mu język w nasze dupki… - Sylwia pracowała wyobraźnią i dłonią, która poruszała się miedzy jej udami. - Może pokażesz im co mam na myśli Kuba…- Nie mam siły - sprzeciwił się chłopak. Ale Sylwia już zerwała się na nogi i złapała brata za rękę. Widząc, że nie chce klęknąć, po prostu pchnęła go na podłogę i usiadał mu okrakiem na twarzy. Tomek uśmiechnął się obserwując wyraz jej oczu kiedy posadziła ...