-
Panika na golasa
Data: 26.12.2023, Kategorie: Inne, Autor: Karl Cr
Piątkowywieczór — czas tradycyjnych studenckich zabaw w gronie przyjaciół i znajomych. Najgorętsze imprezki są w ciepłe, krótkie, majowe noce, tuż przed sesją, czyli właśnie w takie, jak ta. Wszyscy w okolicy balują. Trzeba przecież w końcu odreagować stres przed zbliżającą się katorgą egzaminów. Laski, piwo, muzyka, dużo jedzenia i cała stancja tylko dla nas. Żadnych ograniczeń! Ależ to będzie balanga!! Przygotowaniami do niej żyliśmy przez cały ostatni tydzień, więc musi być ogień! Dla mnie najważniejsze jest zaproszenie dziewczyny, która od dawna bardzo mi się podoba. Niewykluczone też, że poznam więcej sympatycznych koleżanek. Czekam niecierpliwie!!!Wieczorem zbieramy się w dość licznej grupie, bo wósemkę na stancji: ja, Mateusz, Konrad, Paweł, Daniel, Karolina, Klaudia i Oliwka. Jak zwykle, szykuje się świetna noc, pełna śmiechu, wygłupów i alkoholu w dobrym towarzystwie. Jest dosyć ciepło, bo ponad 20'C, wszyscy są więc skąpo ubrani. Osobiście nie lubię tylko Karoliny, zawsze mną gardziła. Czuję się przy niej niekomfortowo, jakbym nic nie znaczył. Ta dziewczyna bezlitośnie przyprawia mnie o kompleksy i nie szczędzi plotek. Ma mocny charakter, jest wyniosła, zadziera nosa i tylko przez duże piersi wszyscy mężczyźni ślinią się na jej widok. Wolę jej unikać. Gdyby nie była laską Mateusza, nigdy by z nami nie przyszła. A Mateusz, cóż, to trochę grecki bóg, dobrze zbudowany, inteligentny, nieco zarozumiały. Wszyscy go chcą. Lubi się bawić i dominować. Ogierek z niego. ...
... Kumplujemy się, a nawet lubimy,ale, prawdę mówiąc, onieśmiela mnie jego obecność i nie chciałbym wypadać przy nim źle, choć to niełatwe. Konrad to spoko gość, najnormalniejszy ze wszystkich. W jego towarzystwienie sposób czuć się niekomfortowo. Wyrozumiały kumpel, świetny i bardzo go szanuję. Drugim spoko gościem jest Paweł. Można na nim polegać i często ze sobą współpracujemy we wspólnych projektach naukowych. Wspaniały pomocnik. Jest jednak trochę nieśmiały, wycofany i wywiera nieopisany wpływ na otoczenie, taki, jakby swoją postawą ogłaszał, że boi się wszystkiego, co gorszące, niegrzeczne i hałaśliwe. Nie pije, nie pali, nie ogląda pornosów. Chodzi tylko na imprezy kulturalne. Brakuje mu luzu i oddechu. Trzeba chłopaka rozkręcić!! Z kolei Daniel,młodszy, napalony, bardzo lubi imprezy. Wszyscy mówią o nim„ładny chłopak”, bo z twarzy jest dosyć uroczy, nieco kobiecy. O ile, z większością chłopaków można robić prawie wszystko i nie czuje się skrępowania, o tyle przy Danielu... nie wiadomo dlaczego, jest troszkę inaczej. Laski jednak do niego nie lgną. No i jest jeszcze oczywiście przewspaniała Oliwka. Tylko moi najlepsi przyjaciele wiedzą, że podkochuję się w niej niemal od samego początku. Chciałbym jej zaimponować, tylko nie wiem czym. Jestem przeciętnym gościem o przeciętnej urodzie i zdolnościach. Nie mam kompleksów, ale nie jestem też jakoś zbyt śmiały, nie lubię się chwalić, szpanować, nie szaleję i nie podrywam wszystkich pięknych dziewczyn wokoło. Gdyby Mateusz nie był ...