1. Dzikie wakacje


    Data: 30.12.2023, Autor: OldUglyLife

    Wszyscy bohaterowie mają powyżej 18+ lat
    
    Wszystkie postacie są fikcyjne
    
    To były wakacje podczas których mogło wydarzyć się wszystko. Swoboda, młodość, szaleństwo i seks były motywami tych wydarzeń. Czy chciałabym cofnąć czas i zrobić coś inaczej? Nie. Zaakceptowałam siebie i cieszę się, że tak się stało, nieważne jakimi środkami....
    
    Od zawsze byłam dziwna. Nie przeszkadzało mi to jednak. Nie przeszkadzało to też ludziom, których poznawałam, którzy szybko rozpoznawali, że jestem "inna", ale doceniali to pozytywnie. Ja oczywiście miałam mnóstwo problemów z samooceną i wpasowaniem się w społeczeństwo. Teraz myślę, że dobrze się stało, że żyłam we własnym świecie, ale wtedy generowało to same problemy. Pewnego dnia przestałam próbować być taka jak reszta i po prostu spróbowałam żyć. A jaki był wtedy sens życia? Seks.
    
    Mam na imię Sylwia, wychowywałam się w rodzinie, która trzymała mnie pod kluczem. Być może dlatego stałam się taka, jaka jestem teraz. Młodość w trudnych warunkach zawsze opisywana jest jako ten kluczowy czynnik wśród ludzi dziwnych. Nie wiem, nie mam pojęcia i mam to gdzieś. Chciałam po prostu żebyście wiedzieli, że próbowałam to jakoś zrozumieć.
    
    W tamte lato zdarzył się cud. Moi rodzice musieli zostawić mnie na całe wakacje samą w domu. Oczywiście szybko okazało się, że nie samą, bo pilnować mnie miała ciotka. Na szczęście była to ciocia Zosia, którą bardzo lubiłam i która nie należała do tych wszystkich ułożonych grzecznie ludzi. Rodzice musieli ...
    ... być bardzo zdesperowani, że ją poprosili o pomoc. Nie znam szczegółów. Najważniejsze, że wreszcie byłam wolna.
    
    Mam jakieś 160 centymetrów wzrostu, długie czarne włosy i noszę duże okulary. Można mnie uważać za typową kujonkę, ale nigdy nie udzielałam się szczególnie w szkole ponad to co wymagali rodzice. Byłam więc tą jedną dziewczyną z twarzą zasłoniętą włosami i noszącą w szkole dużo czerni. Takie czasy. Jak mówiłam wcześniej, niczego nie żałuję. Gdy rodzice wyjechali zaczęłam zakładać jedyną koszulkę z dekoltem jaką miałam o wiele częściej, to znaczy założyłam ją jakieś dwa razy. Kto by pomyślał, gdy ubrałam się odważniej, nałożyłam lekki makijaż i otworzyłam się bardziej na świat, okazało się, że mogę znaleźć jakichś znajomych.
    
    Znalazł się też chłopak, który zapoznał mnie z tematem seksu. Przeszliśmy wszystkie etapy, jak z podręcznika, od całowania na seksie analnym skończywszy. To była świetna zabawa, ale chyba oboje wiedzieliśmy, że to tylko plan tymczasowy i po wakacjach pójdziemy w przeciwnych kierunkach. Nie przeszkadzało mi to, nikomu z naszej paczki też nie, choć wiedzieliśmy, że po wakacjach prawdopodobnie już nigdy siebie nie zobaczymy. Nie w takim beztroskim środowisku. Żyliśmy więc chwilą.
    
    Piłam dzień w dzień. Spotykaliśmy się gdzieś na mieście, szliśmy do jednego baru, potem do drugiego i trzeciego. Piliśmy i cieszyliśmy się wolnością. Po dwóch tygodniach powstał schemat tego jak zaczynamy i jak kończymy wieczory. Ciocia Zosia zawsze tylko mówiła żeby ...
«123»