-
Dzikie wakacje
Data: 30.12.2023, Autor: OldUglyLife
... narastało. Powiedziałabym nawet, że jak szalone. Stałam się taka napalona, taka mokra, pod jego dotykiem. Drażnił się ze mną jeszcze długo, a przynajmniej tak mi się wydawało, zanim przesunął dłoń wyżej, znajdując lukę między moim udem i spodenkami. Najpierw się zatrzymał, jakby zaskoczony tym, co odkrył. Potem zaczął macać głębiej. Myśl o tym, że jakiś prawdopodobnie bezdomny facet masuje mi cipkę powinien mnie zniesmaczyć. Zamiast tego przeżywałam najlepsze chwile mojego życia. Jego palce wokół mojej cipki, szukające i badające. Byłam w ekstazie. Dotykał mnie tak, jak nikt wcześniej przed nim. Ani ja, ani mój chłopak. Postanowiłam nie reagować dalej. Tak, czy inaczej i tak byłam o krok od orgazmu życia. Ciężko myśleć w takiej chwili. Jeden palec wszedł we mnie, drugi zahaczył o łechtaczkę, facet bawił się, a ja korzystałam. Jego dłoń przystawiona do mnie, palce błądzące w moich majtkach. Nie wiedziałam, że można tak się podniecić i tak szczytować. Moimi jękami i ruchami spłoszyłam nieznajomego, ale zanim się zorientowałam, nic już nie dało się zrobić. Długo siedziałam na ławce zbierając myśli. W końcu postanowiłam, że spróbuję zignorować tę sytuację. Mam całkiem niezłe, odważne życie, właśnie teraz nie ma sensu go komplikować. Ostatecznie zrzuciłam wszystko na alkohol, pewnie on odgrywał tutaj pierwsze skrzypce. Poza tym pewnie jutro rano i tak nic nie będę pamiętać.... c.d.n.