1. Markiz de Cypre (Czesc 2)


    Data: 28.01.2024, Kategorie: Inne, Autor: Maurycy Pawliński

    ... imprezę z udziałem moim, jego, twoim i mojej siory. Mym marzeniem jest, by udało mi się zszokować takiego starego perwerta i jebakę. Poza tym nie jest znowu taki stary. Jak na swój wiek, to wygląda przyzwoicie. Wiem, że zawsze chciał wydymać moją siostrę. Nie powiedział tego wprawdzie wprost, ale wiele razy zauważyłem, jak ślinił się na jej widok. Parę razy, gdy se podpił, to nawet klepnął ją w tyłek. On nie wie jednak, jaki ze mnie naprawdę gość. A już na pewno nie zdaje sobie sprawy, że ze mnie taki zbok, który posuwa swoją siostrę, masę innych dziewczyn, a nawet facetów.
    
    - Myślisz, że jak on by to przyjął?
    
    - Oczy mu pewnie wyjdą z orbit ze zdumienia, ale mimo to myślę, że zaakceptuje sytuację. Ba, będzie w siódmym niebie!!!
    
    - Wiem, że polubiłaś moją siostrunię. Ładnych parę czy paręnaście razy lizałyście się i strzelałyście sobie minetkę.
    
    - To fakt. Twoja siostra jest bardzo ponętna. Bardzo sexy. Nie dziwię się w sumie, że ją posuwasz kazirodco ty jeden zasrany!
    
    - Więc wasze ciągotki do siebie będą miały kluczowe znaczenie w czwartkowym ujawnieniu i podjudzeniu libertyństwa mojego drogiego wuja.
    
    - A więc masz jakiś niecny sekretny plan? Powiedz mi jeszcze, ile on ma lat?
    
    - Właściwie to już pięć dych na karku, ale wygląda gdzieś na 35.
    
    - Dogadałeś już wszystko z siostrą?
    
    - Jasna sprawa. Tylko z tobą muszę jeszcze obmówić pewne szczegóły.
    
    ==
    
    Był czwartkowy wieczór. Dorotka (siostra Cypriana) i Kaśka wymalowały się i ubrały w krótkie ...
    ... bluzeczki odsłaniające brzuszek, obcisłe leginsy (pod spodem ubrały skąpe koronkowe majteczki) uwydatniające ich smakowite tylne kształty oraz szpilki. Zbliżała się godzina 20 i wujek wkrótce miał się pojawić. W pewnym momencie zadzwonił dzwonek. Kasia z Dorotką natychmiast podbiegły do drzwi, by je otworzyć. Wtedy ujrzały Antka - zbereźnego wujaszka Cyprka i Kaśki. Był wysokim i jak na swój wiek atrakcyjnym facetem. Włosy miał jeszcze ciemniejsze od Cypriana. Ubrany był w elegancką koszulę.
    
    - Witam panie! - powiedział, zgrywając gentlemana i wszedł do środka. Zaraz po domu rozszedł się intensywny zapach jego perfum.
    
    - Przejdźmy tam - powiedziała Dorota i razem z Kaśką poszła w stronę salonu, gdzie czekał na nich Cyprian i gdzie grała już głośna muzyka. Antoni podążał za nimi, wgapiając się w ich tyłeczki, które w wyniku seksownego chodu dziewcząt niezwykle apetycznie się poruszały. Stary libertyn zaczął stopniowo się napalać na dwie laseczki, zwłaszcza że był absolutnym fetyszystą damskich pupeczek i uwielbiał wszelkie analne igraszki. Nastrój mu jednak nie dopisywał za bardzo, gdyż przekonany był, iż nie będzie mu dane przelecieć tych cudnych okazów rodzaju żeńskiego, a zwłaszcza swej siostrzenicy. Pocieszał się myślą, że może przynajmniej uda mu się uwieść Kaśkę, choć zaraz i te myśli od siebie odganiał, bo przecież Kasia była dziewczyną Cyprka. Miał do niego pewien żal, że naraził go na takie pokusy z którymi możliwe, że nic nie będzie mógł zrobić.
    
    - Witam wujku! - ...
«1...345...8»