-
Markiz de Cypre (Czesc 2)
Data: 28.01.2024, Kategorie: Inne, Autor: Maurycy Pawliński
... Podobnie Antek - wydawało się, że zaraz wyjdzie z siebie. Wtedy Cyprian dał dziewczynom znak i w tym momencie Kasia z Dorotką zaczęły się pieścić. Robiły to coraz namiętniej. Wsadzały sobie rączki między nogi. Po chwili usta obu dziewcząt zbliżyły się do siebie, a następnie połączyły w bardzo mokrym pocałunku. Spijały nawzajem swoją ślinkę, a ich języki rozkosznie się miętosiły. Antoniemu szczęka opadła, oczy się mocno wybałuszyły. Miał już taką erekcję, że musiał sobie poprawić penisa w majtkach. W wyniku tego część jego główki zaczęła wystawać ze spodni, co oczywiście wszyscy zaraz zauważyli. Po kilku minutach lizania i pieszczenienia się nawzajem, dziewczyny przestały. - Postanowiłyśmy, że spełnimy twoją fantazję Cypruś - powiedziała Kasia. - A ty wujku? Ciebie też kręcą takie rzeczy? - mówiąc to Dorotka zwilżyła sobie w ustach paluszek i delikatnie musnęła nim główkę penisa Antka, wystającego ze spodni, a następnie wypięła tyłeczek, podstawiając mu go niemal pod samą twarz, klepnęła się po nim parę razy i uroczo pierdnęła. Wujek totalnie zaskoczony, skinął lekko głową na potwierdzenie. - No to bierzcie się do roboty chłopcy - powiedziały chórem dziewczęta, opierając się o biurko i wypinając się w ich kierunku. - No dalej - potrząsnęły seksownie tyłeczkami. Cyprian z wujkiem jednak nie ruszyli się z miejsca. Antoni wyraźnie czekał na pierwszy ruch ze strony siostrzeńca. - Aha! O to wam chodzi! Jeszcze wam mało!? - mówiąc to Dorotka opuściła leginsy, a ...
... następnie majteczki. Zaraz poszła w jej ślady Kasia. - No wujku. To bierzemy się do roboty. Cyprian wstał, a po nim Antek. Chłopak wyjął pas za szlufek spodni. Podobnie zaraz postąpił wujek. Cyprian podszedł do Kasi i zamachnął się, lecz nie uderzył. - Chwileczkę - powiedział. - Po co tak od razu z grubej rury. Najpierw trzeba w ten sposób - mówiąc to, odłożył pas na biurko i począł okładać pupę Kasi solidnymi siarczystymi klapsami. To samo zaczął robić wujek z tyłkiem swej siostrzenicy. Po chwili pupy obu dziewcząt pulsowały na czerwono. Wtedy Cyprian z Antonim przejechali swoim dziewczynom dłonią po pośladkach i pomiędzy nimi, jakby chcieli zebrać z nich esencję. Powąchali swe dłonie, upajając się zapachem dziewczęcych pup. Zaraz też dali sobie je poniuchać nawzajem - Antek zaciągał się zapachem pupy Kasi z dłoni Cypriana, a Cyprian wonią siostrzanej pupy z dłoni wujaszka. Dali również powąchać swe dłonie obu dziewczynom. Każda z nich ją polizała, po czym Kasia z Dorotką pocałowały się z języczkiem i z dużą ilością śliny, mając w ustach smak esencji swych tyłków. Potem nastąpiła dalsza bardziej drastyczna część “kary”. Tym razem już z udziałem pasa. Pas Cypriana uderzał o pupę Kaśki, a pas Antka o pupę Doroty. Pośladki ślicznie falowały pod wpływem tych uderzeń. Zadki dziewcząt stawały się coraz bardziej zmasakrowane. W pewnym momencie powiedziały: - Przepraszamy! Już będziemy grzeczne. Uderzenia ustały, a Cyprian rzekł: - No to wujku, czas na dalszą część ...