-
Zabawy z siostra cz. 12
Data: 05.03.2024, Kategorie: Inne, Autor: Adam Wielicki
... jej cipkę. Mocne i głębokie pchnięcia wyzwoliły znowu głośne krzyki Klaudii. I tym razem doszła pierwsza. Chwilę później Artur też skończył. Przeniosłem obiektyw na jej twarz. Gdyby nie rozmarzone spojrzenie, można by było stwierdzić, że był to gwałt. Jednak szeroki uśmiech Klaudii przeczył temu twierdzeniu.Artur jak szybko się pojawił, tak szybko zniknął. Chyba już każdy z nas się przyzwyczaił, że Klaudia nie odmawiała i zawsze ochoczo rozkładała nogi. Sama zresztą wciąż prosiła o więcej.Oboje jednomyślnie stwierdziliśmy, że czas wracać do domu. Pozbieraliśmy wciąż mokre ciuchy Klaudii i na ile było to możliwe wykręciliśmy z nich wodę. Klaudia jednak była przygotowana na taką okoliczność. Z plecaka wyjęła luźną koszulkę na ramiączkach, z dużym dekoltem, oraz moje ulubione czarne spodenki, więcej odkrywające, niż zakrywające. Wyjąłem aparat i zrobiłem jej kilka dodatkowych zdjęć. Półnagie pośladki na siodełku roweru prezentowały się wyśmienicie. Po drodze do domu minęliśmy kilka osób, które odwróciły się, by popatrzeć na jej pupcię. Sam wiedziałem, że jeszcze dzisiaj też się z nią zabawię.Sześć tysięcy wyświetleń. Taki wynik widniał na stronie, gdy wróciliśmy do domu. Oboje byliśmy zachwyceni. Widziałem, że chce więcej. Korzystając jednak z tego, że byliśmy sami w domu postanowiliśmy najpierw się umyć. Szybko więc wskoczyliśmy do wanny, gdzie starannie obmyłem jej boskie ciało, a potem ona zajęła się moim. Udokumentowaliśmy to na filmiku. Korzystając z okazji powiedziałem ...
... jej, żeby się obróciła tyłem do mnie i uklękła. Złapałem aparat i z bliskiej odległości nagrałem, jak wbijam się w jej dupę. Zajęczała głośno. Posunąłem trochę I całkowicie się wycofałem, jednak tylko na chwilkę. Znowu jęk. „Mocniej, mocniej” usłyszałem po chwili gdzieś pomiędzy jej kolejnymi jękami. Pchnąłem z całej siły, a następnie zdecydowanie przyśpieszyłem tępa. „Kochan to” krzyknęła, gdy po raz kolejny wyślizgnąłem się z niej i wbijałem na powrót. Wreszcie spuściłem się na jej rowek. Rozsmarowałem jeszcze sztywnym fiutem spermę po cipce i jeszcze raz wsunąłem się w tyłek. Była gorąca. Zakończyłem nagrywanie i bardzo dokładnie jeszcze raz ją umyłem. Korzystając jeszcze z okazji, że byliśmy sami kontynuowaliśmy robienie zdjęć. Klaudia przymierzała niemal całą swoją bieliznę, a ja robiłem jej zdjęcia. Pozowała na łóżku, w łazience, na stole w kuchni, w salonie. Dosłownie wszędzie. W staniku i majtkach, lub w samych tylko majteczkach. Pozowała mi w pończochach i rajstopach. W obcisłych spodniach i miniówkach tak krótkich, że można by pomyśleć, że to nieco dłuższe koszulki. Wyglądała rewelacyjnie na wszystkich zdjęciach. Powoli jednak bateria w aparacie wyczerpywała się, więc postanowiliśmy, że na dzisiaj wystarczy. Posprzątaliśmy cały bałagan i zeszliśmy do salonu. Wzięliśmy z lodówki po zimnym piwku i poszliśmy do salonu. Usiadłem na fotelu i zaprosiłem ją na kolana. Uwielbiałem czuć ją na sobie. Przełożyłem znowu kartę pamięci do telefonu i zaczęliśmy podziwiać efekty ...