-
Zabawy z siostra cz. 12
Data: 05.03.2024, Kategorie: Inne, Autor: Adam Wielicki
... całodniowej pracy. Zaczęliśmy wybierać zdjęcia na stronkę. Rozpoczęliśmy od miejsca, w którym wcześniej skończyliśmy. Przesłaliśmy zdjęcia, gdy rozpięła bluzeczkę, oraz gdy ją zdjęła. Nie byłem pewny, czy można dodawać zdjęcia piersi w ogólnych galeriach, więc utworzyliśmy folder w kategorii „nagość”. Trzeba było ją zabezpieczyć hasłem. Tak też zrobiliśmy, podając zarazem to hasło w opisie folderu. Wrzuciliśmy tam zdjęcia znad rzeczki, gdy była już bez stanika. Zdjęcia jej tyłka, gdy ściągała spodnie wstawiliśmy do folderu „my ass”. Po dwudziestu minutach wszystkie foldery zostały dopuszczone przez moderatorów. Wcześniejsze sześć tysięcy wyświetleń szybko zmieniło się w osiem. Zapytałem ją, czy znowu jej cieknie po nogach. Odpowiedziała, żebym sam sprawdził. Dotknąłem jej spodenek. Były mokre. Włożyłem rękę w majtki. Była mokra, śliska i gorąca. Niebywałe, jak niewiele jej potrzeba, jak łatwo wzbudzić jej podniecenie. Niesieni chwilą dodaliśmy kolejny folder, w którym umieściliśmy pozostałe zdjęcia znad rzeczki. Zrobiliśmy też kilkanaście zrzutów ekranu, z filmików, jakie nagraliśmy, które miały trafić do następnej galerii. Muszę przyznać, że z moją spermą na twarzy wyglądała jak gwiazda porno. Podobnie jak z kutasem Artura w cipie i moim w dupie. Od patrzenia na zdjęcia i filmiki zrobiłem się znowu twardy, tym bardziej, że lewą rękę wciąż trzymałem w jej majtkach. Wyczuła to. Zaczęła się mocniej dociskać do mojego wzwodu. Coraz bardziej podniecony wpadłem na pomysł, na ...
... kolejne zdjęcia. Nie spodziewałem się sprzeciwu. Było wręcz przeciwnie i już kilkadziesiąt sekund później znowu byliśmy nadzy. Ustawiłem telefon na stoliku, podpierając go butelką po piwie, tak by był zwrócony w naszą stronę. Włączyłem samowyzwalacz. Wystarczyło machnąć dłonią przed obiektywem i włączał się sam. Usiadłem na fotelu i zaprosiłem Klaudię do siebie. Nabiła się cipką na mojego chuja. Zaczęliśmy robić zdjęcia. Szeroko rozłożone nogi Klaudii nie zostawiały niczego wyobraźni. Uniosła się, wypuszczając mojego kutasa. Kolejne zdjęcia zrobione. Obróciła się i tyłem do telefonu znów nabiła się na mnie. Włączyłem samowyzwalacz i złapałem za pośladki. Rozchyliłem je mocno. Po kilku zdjęciach zaczęła mnie ujeżdżać. Skończyliśmy niemal jednocześnie, przy akompaniamencie jej jęków. Jako, że mieliśmy coraz mniej czasu, przed powrotem rodziców założyliśmy ubrania. Położyliśmy się na kanapie i weszliśmy na jej stronę. Folder z nagimi zdjęciami Klaudii stał się już hitem. Trzydzieści zdjęć obejrzano już ponad siedem tysięcy razy. Klaudia zyskała już popularność. Ponad pięćset polubień tych trzydziestu zdjęć i niespełna pięćdziesiąt zbereźnych komentarzy. Przeczytaliśmy wszystkie. Klaudia promieniała. Poszliśmy za kolejnym ciosem i kwadrans później na jej stronie wylądowały już wszystkie filmiki z dzisiejszego dnia, z wyjątkiem seksu z Arturem, bo nie mieliśmy póki co jego zgody. Podniecało mnie, że ktoś że znajomych, spoza naszej paczki być może zobaczy, jak się z nią pieprzę, dlatego ...