1. Ania - początek


    Data: 15.03.2024, Kategorie: inicjacja, pieszczoty, petting, Autor: Vilgu

    ... mnie za kostki i rozłożył szeroko moje nogi jednocześnie pochylając się do kierując głowę w kierunku mojej cipki. Patrzyłam na to pełna podniecenia drżąc z podniecenia i co będzie dalej. Nie dał mi długo czekać, poczułam jego ciepły oddech na mojej cipce i jego język! O jejku! Wyrwało mi się z ust, po czym opadłam na koc oddając się całkowicie jego pieszczocie. Lizał mnie powoli, od dołu do góry, raz mocniej raz słabiej co chwilę wkładając język głębiej w moje wnętrze. Byłam w siódmym niebie. Liżąc mnie trzymał mocno moje uda by po chwili przenieść swe dłonie na mój brzuch i piersi. Ugniatał je mocno drażniąc naprężone sutki. Znów lekko podparłam się na łokciach patrząc na jego głowę pomiędzy moimi bezwstydnie rozłożonymi nogami, widok ten podniecił mnie jeszcze bardziej chodź myślałam, że lepiej być już nie może Piotr coraz mocniej wwiercał się językiem w moją szparkę i coraz mocniej ugniatał moje piersi, gdzieś w głębi czułam niesamowite mrowienie, on lizał mnie coraz mocniej, dyszałam, czułam że jestem cała spocona, drżały mi nogi więc zacisnęłam je na jego głowie, co zmotywowało go do jeszcze mocniejszego lizania mojego skarbu. Moje piersi masowane i ugniatane przez jego silne dłonie były naprężone, sutki twarde jak dwa koraliki, które nagle, mocno ścisnął. Zabolało, zabolało mocno i jednocześnie przyjemnie, powtórzył to jeszcze kilka razy wkładając swój język najgłębiej jak mógł. Obie te połączone pieszczoty doprowadziły mnie na skraj szaleństwa, ledwo łapałam oddech, ...
    ... serce waliło jak oszalałe, moje ciało przeszywały co chwile dreszcze, obiema rękami docisnęłam jego głowę do mojej cipki.
    
    TO przyszło nagle, pociemniało mi przed oczami, ciało wygięło się w łuk, cała drżałam, pomiędzy udami ścisnęłam jego głowę, krzyknęłam i opadłam ciężko dysząc na koc. Tak to był mój pierwszy w życiu ORGAZM!
    
    Pieścił mnie jeszcze przez chwilę językiem, po czym położył się na kocu koło mnie. Leżałam z zamkniętymi oczami i szeroko rozrzuconymi nogami, słońce, które już zdążyło odnaleźć nas na naszej polance grzało mocno, czułam jego ciepło na mojej mokrej od soków cipce. Było mi wspaniale. Otworzyłam oczy i spojrzałam jego stronę, leżał na boku podpierając głowę ręką. Patrzył na mnie lekko się uśmiechając.
    
    - Chyba ci się podobało?
    
    - Jeszcze pytasz?!
    
    Pocałowałam go w usta, smakował piwem i moimi soczkami.
    
    - Jeszcze raz? - zapytał gładząc wewnętrzną stronę mojego uda.
    
    - Mmmmm pocałowałam go znowu.
    
    Dłonią objął moją mokrą szparkę i rozpoczął masaż. Tym razem nie pozostałam bierna, prawą dłonią odnalazłam jego męskość, był tak twardy jak w momencie kiedy „badałam” go stopkami. Ścisnęłam go mocno w dłoni. Był duży i gorący na spodzie wyczułam grubą, pulsującą żyłę. Trzymałam go w dłoni nie wiedząc za bardzo, co mam robić dalej. Piotr przerwał masaż mojego skarbu i dłonią poprowadził moją dłoń powoli w górę i w dół swojego penisa. Już wiedziałam jak sprawić mu przyjemność. Znowu się całujemy, mocno, intensywnie nasze języki oplatają się i ...
«1...3456»