-
Biuro 6
Data: 16.03.2024, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
... niego potwierdzenie (w postaci rąk założonych za głową), że mam wolną rękę wróciłam wzrokiem do Fiołek.Wykonując powolne, ale równocześnie seksowne ruchy. Moja cipka robiła się coraz bardziej mokra od wbitego w nią kutasa. Przyspieszałam w różnych odstępach czasowych. Raz patrzyłam Przy tym na Darie, a raz na Maksia.Nagle poczułam jak kutas znajdujący się w mojej cipce zaczyna pulsować.Wiedząc, co to znaczy oddałam się Maksowi. On złapał mnie mocno za pośladki i zaczął, rżnąc moją cipkę.Nie mogąc wytrzymać położyłam się na niego i zaczęłam jęczeć do jego ucha. On oczywiście nie przerywał jebania i po chwili spuścił mi się do cipki.Maksymilian położył się na środku, ja na lewym brzegu, a Daria na prawym. Maks dyszał spokojnie, Daria całowała go po szyi, a ja zbierałam spermę z mojej cipki i zlizywałam ją z paluszków.Wymieniłam porozumiewawsze spojrzenie z Darią, a gdy ta mi Przytaknęła zeszłyśmy w dół. Ja lizałam lewy bok kutasa, Fiołek prawy. Nasze języczki co chwila stykały się ze sobą w czasie pieszczot kutasa. Nagle coś mi wydało jasny rozkaz. Pocałowałam Darie w usta.Obudziłam się spadając z łóżka.Położyłam się z powrotem . Obok mnie spała Agata, zegarek na ścianie pokazywał 3:00, a przez okno widziałam świecący na niebie księżyc.Mimo późnej pory i zmęczenia nie zasnęłam od razu. Zamiast tego rozmyślałam nad znaczeniem tego snu. Trójkącik z Darią, pozwolenie jej, by zrobiła to z Maksiem. Szybko zrozumiałam, ze sen pokazuje mi to czego chce a chce seksu z Maksem i ...
... przyjaznych stosunków z Fiołek. Wiedząc to postanowiłam , że zrobię wszystko by zakopać ten cały topór wojenny, czy jak się tam mówi.Po tym postanowieniu zasnęłam wtulona w plecy Cyrki.Daria FiołekByłam unieruchomiona. Moje nadgarstki i kostki były przyklejone do ściany przez taśmę klejącą, w ustach tkwił knebel, a w nagie ciało uderzało zimno.Próbuje się uwolnić. Niestety taśma nie puszcza, a knebel uniemożliwia mi wezwanie pomocy. W końcu się podaje i zrezygnowana. Patrzę przed siebie.Na ogromnym łóżku leży Maksymilian i Teresa. Obaj są nadzy i podnieceni.Różykowska podchodzi do mnie i przytula się z uśmiechem. Nasze sutki stykają się ze sobą, a ręce mojej oprawczyni ściskają moje pośladki.– Już ci go nie oddam – Mówi mi do ucha seksownym, demonicznym głosem – Teraz to ja będę się z nim zabawiała, i to codziennie, na twoich oczach. W końcu da mi dziecko, a ty hmm ty będziesz najwyżej naszą zabawką – Powiedziała dotykając mojej pochwy.Zaczęłam płakać, czując, jak jej ręka dotyka mojej intymności, jak jej palce wchodzą w moje wnętrze.Po chwili demon odszedł.płacząc patrzyłam na dwoje kochanków. Maksymaln leżał na plecach, całując się namiętnie z leżącą na nim i masująca jego przyrodzenie Teresą. Różykowska spojrzała na mnie, uśmiechając się jak Kot z Che shire. Następnie usiadła okrakiem na Maksymilianie, pozwalając, by jego fallus wszedł do jej pochwy.Teresa uprawiała z Maksymilianem seks w pozycji na jeźdźca. Wykonywała powolne, ale równocześnie seksowne ruchy biodrami w wariancie ...