1. Biuro 6


    Data: 16.03.2024, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska

    ... przód, tył, przód, tył.Maksymilian w tym czasie leżał głośno jęcząc. Bycie uległ wobec Teresy sprawiało mu przyjemność, a gdy jego pani pozwoliła mu pieścić swoje piersi doszedł do skraju podniecenia.Teresa odchyliła się lekko do tyłu i spojrzała na mnie przez ramie. W jej oczach widziałam nie tylko podniecenie i rozkoszne którą sprawiał jej stosunek, ale i satysfakcje z poniżenia mnie.Nagle usłyszała Krzyka Maksymiliana i zobaczyłam jak pochwę Różykowskiej wypełnia jego nasienie.Poczułam uległe. Myślałam, że orgazm oznacza koniec moich tortur, możliwość odpoczynku przed następnym upokorzeniem.Niestety się myliłam. Teresa usiadła okrakiem na twarzy Maksymilian, a gdy ten zaczął zlizywać nasienie uśmiechnęła się i mrucząc cicho zachęcała go do dalszych pieszczot sposobem cunnilinctio.Z przerażeniem patrzyłam jak przyrodzenie Maksymiliana ponownie osiąga stan erekcji.Teresa pozwoliła Maksymilianowi jeszcze przez chwilę delektować się smakiem jej kobiecości. Następnie znowu zmieniła pozycje na jeźdźca, ale tym razem odwróconego.Patrząc na mnie wykonywała ruchy biodrami w formacie góra, dół, góra, dół, a po chwili przemówiła :– Płacz do woli. Od teraz to ja będę z Maksem, a ty będziesz co najwyżej naszą zabaweczką do ruchania. Będziesz nasza szmatą rozumiesz…Z przerażeniem słuchałam jak mnie obrazą, a gdy zobaczyłam, że penis Maksymilian co chwile tryska, wypełniając jej pochwę nasieniem zrozumiałam, że mówi prawdę.Obudziłam się z krzykiem . Moje serce biło tak szybko, że ...
    ... słyszałam uderzenia, a twarz zrobiła się czerwona.Śpiący obok mnie Maksymilian obudził się i widząc mój stan zapytał :– Stało się coś?– Miałam koszmar. Nic wielkiego – Odpowiedziałam, kładąc się sporotem.Maksymilian przytulił mnie mocno i zaczął mnie całować po twarzy– Boisz się tego wyjazdu? – Zapytał i mówił dalej – Dariś wiesz, że kocham tylko ciebie. To, że czasem mam ochotę na flirt z tą czy inną nic nie znaczy.– Ale normalnie nie umawiasz się ze swoimi ex – odpowiedziałam.Maksymilian zachichotał– Skarbie dobrze wiesz, że chce być z tobą do końca. Spij dobrze.Maksymilian położył się na boku i zasnął.Spojrzałam na wiszący na zachodniej ścianie zegar, który wskazywał 3:00. Mimo późnych godzin wieczornych postanowiłam nie zasypiać od razu. Czas między 3:00, a 3:25 poświęciłam na wyżywanie w myślach Maksymilian od zdrajców, erotomanów i uległych. Potem czas między 3:25, a 3:45 wykorzystałam na analizę mego snu. Szybko powiązałam ze sobą symbole i poszlaki, i zrozumiałam, że był to sen proroczy mimo tego, że nie wierzę zbytnio w magię.Zasnęłam z postanowieniem, że nie mogę pozwolić, by Teresa odebrała mi Maksymilian i że muszę tego dopilnować wszelkimi możliwymi sposobami.Teresa RóżykowskaObudziłam się gdzież tak koło szóstej rano.Całkiem naga wyszłam z sypialni i usiadłam na kanapie w salonie. Obok mnie leżała Agata, która masując sobie cipkę oglądała jakiegoś przypadkowego pornosa– Dobry film? – Zapytałam.Agata przytuliła się do mnie i zaczęła masować mi cipkę. Ja oczywiście ...
«1234...12»