-
Biuro 6
Data: 16.03.2024, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
... sposób władcza.– Podoba ci się pieseczku? – Zapytałam.Maksiu odpowiedział mi kolejnym przytaknięciem.Pozwoliłam Maksymilianowi zabawiać się tak ze mną do 5:12. Następnie zmieniłam pozycje, bojąc się monotonii w stosunku.– Obróć się – Rozkazałam.Maksymilian obrócił się, tak by w pozycji na pieska być skierowany twarzą w stronę drzwi. Ja w tym czasie założyłam czarne, nylonowe rajstopy.Usiadłam na krawędzi łóżka i dotknęłam palcem u stopy jego nosa– Ssij – Rozkazałam.Maksymilian zaczął delikatnie ssać moje palce u stóp. Jego język dokładnie je oblizywał, a wargi się mocno zaciskały.Z trudem sięgnęłam do torebki i wyciągnęłam z niej niewielki korek analny, który z trudem włożyłam do odbytu Maksia.Mój kochanek jedynie syknął i wrócił do lizania.Wiedząc, że ten korek nic mi nie da wyjęłam go z anusa Maksymilian i zastąpiłam go kolejnym, który był większy i dłuży od swojego poprzednika.Tym razem Maksymilian jęknął parę razy.– Podoba ci się? Chcesz więcej? Ma być bardziej ostro? – Zapytałam.Dostałam kolejne przytaknięcie głową.Wstałam z łóżka– Wróć do poprzedniej pozycji – Rozkazałam.Maksymilian wykonał polecenia, a ja w tym czasie założyłam strapon.Dildo miało dwadzieścia centymetrów i wyglądem przypominało końskie prącie.Wiedząc, że zapewni to dobry poślizg rozsmarowałam nową dawkę lubrykantu po anusie Maksymilian.Wyciągnęłam knebel z ust mojego kochanka– Gotowy? – Zapytałam, drażniąc anus Makisa czubkiem dilda– Oczywiście.Delikatnie i powoli wbiłam się w ciasny odbyt ...
... Maksymiliana. Czułam minimalny opór, ale to mnie tylko podniecało. Po chwili cały dildos był w jego anusie.Położyłam się na nim i polizałam go po uchu.– Wiesz, że uwielbiam te pozycje – Wyszeptałam.– Wiem, wiem.Uprawiałam z nim seks analny. Dildo wysuwało się i wsuwało spowrotem w jego odbyt dając mojemu pieskowi masę przyjemności. Po chwili zaczęłam przyspieszać, czując coraz mniejszy opór.Maksymilian jęczał, stęknął i krzyczał, czując, jak ogromne dildo rozpycha jego odbyt.Dałam mu klapsa w tyłek– Chcesz więcej? – Zapytałam.Kolejny klaps, ale tym razem w prawy pośladek– Tak… Ah hmm tak chce.Zaczęliśmy uprawiać, że sobą dziki, szybki i brutalny seks. Gryzłam Maksymiliana po szyi, dawałam mu klapsy, podduszałam, a on jęczał, prosząc o więcej.W końcu z jego penisa wytrysnęło nasienie– Zliż to – Rozkazałam, wychodząc z jego odbytu.Maksymilian zlizał swoje nasienie z kołdry oraz że swojego ciała jak przystało na pożądanego pieska.Nagle w moim telefonie zadzwonił dzwonek, który oznaczał, że mamy tylko dziesięć minut na wyjście z domu, jeśli chcemy uniknąć porannych korków.Teresa RóżykowskaAgata i ja dojechałyśmy do pracy zmęczone. Korki, które miałyśmy, ominać okazały się na nas czekać, a jakby tego było mało obie spóźniłyśmy się do pracy o pół godziny, więc Iwona zaczęła do nas, wydzwaniać co się dzieje.– Sama jesteś sobie winna. Po co robiłaś Fiołek te żarty – Powiedziała Cyrka, gdy wysiadłyśmy z auta.Idąc przez firmowy parking Odpowiedziałam jej :– Hmm nie wiem może dlatego, że Fiołek się ...