-
Biuro 6
Data: 16.03.2024, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
... mną.Weszliśmy do pokoju, w którym Maksymilian sprawdzał nowe pracownice.– Na kanapę – Rozkazałam.Maksymilian wykonał rozkaz, a ja otworzyłam paczkę. Wyciągnęłam maskę psa i korek analny z doczepionym ogonem.Maskę i korek oczywiście dałam Maksymilianowi, który założył z ochotą oba akcesoria.Usiadłam na kanapie i rozłożyłam nagi na M.Maksymilian przybiegł do mnie na czworaka i zaczął lizać moją kobiecość. Drażnił łechtaczkę językiem, naciskał na punkt G, całował wargi sromowe. Był mistrzem w seksie oralnym.Zamknęłam oczy i poczułam nagle jak Maksymilian wskakuje na kanapę i kładzie się na mnie.– Niedobry piesek – Powiedziałam, czując jego męskość, dotykającą moich ud.Maksymilian mnie nie słuchał. Zamiast tego warczał i ocierał swoje przyrodzenie o moją pochwę.Wiedząc co ma na myśli zaczęłam grać przerażoną kobietę. Prosiłam go by mnie nie gwałcił, krzyczałam o pomoc, wyrywałam się.Maksymilian tylko uśmiechnął się delikatnie i wbił się we mnie. Rżnął mnie w pozycji misjonarskiej tak szybko i mocno, że mój orgazm był tylko kwestią czasu.– Proszę!… Przestań! – Krzyczałam.Maksymilian siłą ustawił mnie w pozycji na pieska i wbił się w mój odbyt. Następnie wykonał parę ruchów biodrami i trysnął spermą do mojego odbytu.– Hmm uwielbiam te nasze zabawy w gwałt – Wyszeptał mi do ucha– Też je lubię. Ahem może pozwolę ci częściej przejmować inicjatywę.Maksymilian polizał mnie po uchu i odpowiedział :– Wolę jak ty mną rządzisz– Dobrze piesku.Teresa RożykowskaNie wstając z krzesła spojrzałam ...
... raz na Leszka, a raz na Daniela. Potem się uśmiechnęłam i spojrzałam na ich kutasy. Były twarde i gotowe do działania, a czerwona główka tylko mnie podniecała– Nie macie dość? – Zapytałam klękając – Obaj wzięliście mnie w WC, a potem Iwona. Przyznać się, gdzie chowacie viagrę.Obaj się zaśmiali, a Daniel pogłaskał mnie po głowie.Zaczęłam lizać ich penisy. Najpierw skupiłam się na Danielu. Lizałam żołądź co jakiś czas zahaczając o napięte jak struna wędzidełko. Robiłam to powoli i delikatnie, przyspieszając co jakiś czas na parę sekund.– Aaahhmm mistrzyni – Zamruczałam Daniel – Słyszaliście co krzyczała Daria?Słuchając ich rozmowy zaczęłam pieścić penisa Leszka, którego wcześniej zaspokajałam ręką. Tym razem skupiłam się na ssaniu jąder, a kutasa lizałam okazyjnie.– No pewnie, że tak – Powiedział Leszek – Też zabawiam się, że swoją żoną w gwałt. Nawet niezła zabawa.– Z Teresą to oni będą mieli codziennie ostrzejszą zabawę. Zakład, że pierwszego dnia ktoś z nich roztrzaska sobie łeb?Wykorzystując okazję ścisnęłam lekko jądra Daniela– Ał FFFF przepraszam, przepraszam. – Powiedział Daniel.Spojrzałam na niego i machnęłam ręką.– Nic się nie stało – Powiedziałam, zmieniając penisa.Tym razem nie bawiłam się w lizanie i całowanie. Ssałam pewnie i stanowczo biorąc całego kutasa do ust.Daniel uśmiechnął się szyderczo i zaczął mnie głaskać po włosach. Potem jednak złapał mnie mocno za głowę i zaczął pieprzyć moje gardełko.Krztusiłam się czując, jak jego kutas uderza o moje migdałki. Mimo ...