1. Bransoletka


    Data: 17.04.2024, Autor: kinia777

    ... szafce. Jak obejmuje go dłonią na której błyszczy erotyczna bransoletka, jak przesuwa nim po szparce w górę i w dół, jak jego czubek rozchyla jej płatki i znika powoli w jej szparce. Jak wsuwa go i wysuwa a on staje się coraz bardziej błyszczący od jej soków. Albo wolałbym klęczeć między jej udami, gładzić je delikatnie a potem złapać za tyłek i wgryźć się w jej wilgotną kobiecość. Jednak ciężko u mnie z podejmowaniem takich decyzji. Chciałbym wszystko! Spojrzałem na ekran komputera na którym świeciły się kobiece piersi i tyłki. Siedzę tu jak palant ze sterczącym fiutem i telefonem przy uchu a w pokoju obok moja kobieta sama się zabawia...co ja tu jeszcze robię?!
    
    -„Chcesz czegoś grubego i sztywnego? Chcesz poczuć jaki już jestem napalony na ciebie? Zaraz tam będę i zaczniesz żałować że nie zostałaś przy samej oliwce”
    
    -„Kochany, długo trzeba by czekać na ciebie a ja już nie mogę wytrzymać. Moja szparka jest teraz bardzo wrażliwa, szybko się podnieciłam.”
    
    -„Będę za dwie sekundy, wytrzymaj.” – trzasnąłem klapą od laptopa i z telefonem przy uchu, na palcach skradałem się pod drzwi pokoju za którymi, co tu dużo mówić – było wszystko czego chciałem. Miałem wrażenie że z podniecenia nie mogę utrzymać równowagi. Stojąc pod drzwiami zerknąłem raz jeszcze na mojego fiuta szalejącego z pożądania i w myślach dałem mu rozkaz :
    
    -„No kolego, włamiemy się teraz do komnaty rozkoszy, tam leży wydepilowana maleńka, gorąca i mokra pizdeczka która czeka na Ciebie. Zapewnimy jej takie ...
    ... pieprzenie że będzie musiała stygnąć do rana!”
    
    Rozłączyłem rozmowę i nacisnąłem lekko na klamkę, w drugiej ręce zaciskając swoją sterczącą pałę i masując ją by wkroczyła do akcji w pełnej gotowości...
    
    Nacisnąłem klamkę mocniej i zamknąłem oczy. Chciałem jeszcze sekundę potrwać w tej słodkiej niepewności co zastanę na łóżku...Drzwi ani drgnęły. Zamknięte! Zamknęła się na klucz! Teraz będę tu stał a ona będzie zabawiać się cipką sama?
    
    -„Hej...jesteś tam?”
    
    W odpowiedzi usłyszałem tylko głębokie westchnięcie, cichy jęk, mruczenie, stękanie...Sam nie wiem ale na pewno w jej cipce nie był już tylko jej paluszek.
    
    -„Jesteś? Czekam tu i szczerze powiem że jestem gotowy żeby się z tobą pieprzyć do upadłego. Otwórz proszę...nie karz mi tak cierpieć...Co robisz?”
    
    Zamigotał telefon który odłożyłem pod drzwi żeby mieć wolną rękę do trzepania mojej pały. Widzę jej kształty na wyświetlaczu i znów aż kręci mnie w żołądku. Odebrać? O co chodzi?
    
    -„Halo, stoję tu pod drzwiami. Wpuść mnie proszę...”
    
    -„Słyszę że stoisz, i co?”
    
    Zorientowałem się że przecież słyszy mój głos zza drzwi. Ja też słyszałem jej zdublowane wdechy pełne podniecenia.
    
    -„Daj spokój, chcę natychmiast znaleźć się między twoimi udami i wylizać twoją gładką szparkę, jestem gotowy wypieprzyć obie twoje dziurki.”
    
    -„Naprawdę? Jedna jest już zajęta. W dłoniach trzymam naszego ulubionego cyberkutasa i delikatnie zanurzam jego czubek w swojej szparce. Jest taki gruby...lubisz jak to robię prawda? Lubisz ...