1. Dziennikarka. Część druga.


    Data: 06.09.2020, Autor: Rafaello

    ... pieprzyć z moim partnerem, a nie być pieprzona przez niego.
    
    Chwilę potem po raz pierwszy poczułam jego język na moich udach. Ustaliliśmy, że nie zedrze ze mnie majtek, a co najwyżej zsunie je do kolan. Tak też zrobił. To co chwilę potem przeżyłam, zapamiętam do końca życia. Byłam przekonana, że zostanę porządnie wylizana, jak to zwykle robił mój narzeczony. Lizanie Piotrka było cudowne, ale to, co robił Grey było niezwykłe. On mnie nie lizał, tylko całował moją waginę.
    
    Traktował moje wargi sromowe jak wargi moich ust, a moją cipkę jak usta. Cudowne przeżycie i doskonały sposób na zaspokojenie partnerki. Z mojej cipki lały się soki kilka razy intensywniej, niż podczas innych stosunków, jakie przeżywałam z innymi partnerami. To było niesamowite. Po kilku minutach intensywnych pocałunków włożył we mnie trzy palce. Przez chwile żałowałam, że zamienił usta na dłoń, ale szybko zmieniłam zdanie. Doskonale pieścił moją łechtaczkę. Mój oddech stał się szybszy, a piersi zaczęły się unosić. To jeszcze bardziej wzmogło jego poczynania. Nie minęła nawet minuta, kiedy sparaliżował mnie orgazm. Wygięłam się wpół, a potem włożyłam dłoń w usta, by stłumić okrzyk.
    
    W pokoju był łazienka i jako pierwsza z niej skorzystałam. W tym czasie mój partner zajął się sprzętem.
    
    - Bateria padła, musimy powtórzyć — powiedział, gdy zmyłam z siebie ślady po zdradzie i opuściłam łazienkę.
    
    - Jaja sobie robisz?- powiedziałam z przerażeniem, ale przyznam, że nie byłoby to takie złe.
    
    Jego wymowny uśmiech był najlepszą odpowiedzią na to, że wszystko jest tak, jak ustaliliśmy.
    
    Dostałam materiały i opuściłam pokój hotelowy. Mój tekst wywołał burze, mówiła o nim cała Polska. Kilka miesięcy później niebieski zastąpił w fotelu obecnego prezydenta. Nigdy więcej nie spotkałam Greya. Wyszłam za mąż za Piotra, ale często wspominam tę transakcję wiązaną w pokoju hotelowym. To był przełomowy moment w mojej karierze i w życiu erotycznym.
«123»