1. Taka tam opowieść


    Data: 11.10.2020, Kategorie: sexual fiction, Trans Fantazja kuzyn, onanizm, Autor: darjim

    ... w nie. Z każdym krokiem wchodziliśmy coraz dalej w te niezwykłe przeżycia.
    
    Każda kolejna wizja była bardziej podniecająca. To było niesamowite. To były najbardziej perwersyjne obrazy, jakie kiedykolwiek widziałem.
    
    Bardzo podobały mi się te rymujące określenia shemale. Chicks with dicks, sluts with nuts, dolls with balls, dudes with boobs. Fajnie brzmiały w uszach.
    
    Fajnie brzmiały, a one same wyglądały bardzo kusząco.
    
    To musi być zajebista sprawa przeżywać takie uniesienia z kimś takim, jak shemale. Nagle zacząłem bardzo tego pragnąć.
    
    Tylko jednej rzeczy nie mogłem sobie wyobrazić. Nie widziałem siebie w momencie, gdy miałbym wziąć do ust sterczącego członka nawet najpiękniejszej shemale. Nie mówiąc już o tym, że ten członek miałby się znaleźć w moim tyłku. To było najbardziej hardcorowe.
    
    Jakoś nie widziałem siebie w takiej sytuacji.
    
    Wziąć do ust kutasa albo dać sobie wsadzić w dupę?!
    
    To wydawało się być w tej chwili, ponad moje wyobrażenie. Chociaż z drugiej strony, mogłoby to być bardzo ciekawe.
    
    Wszystkiego należy w życiu spróbować, więc dlaczego nie miałby spróbować właśnie tego. Raz się żyje.
    
    Ale z drugiej strony: po co się nad tym zastanawiać i przesadnie drążyć temat. Przecież i tak to się nie wydarzy. Nie było raczej szans, aby spotkać kobietę z taką niespodzianką między nogami. To była tylko fantazja i fantazją na zawsze pozostanie. Fantazjować można bez żadnych ograniczeń i przekraczać kolejne bariery.
    
    Puszczałem więc bez ograniczeń ...
    ... wodze tych fantazji. Wszystko na maksymalnych obrotach. Bez żadnych zahamowań.
    
    Było ostro i perwersyjnie. Sperma lała się obficie.
    
    Na tyle mogłem sobie pozwolić.
    
    Działo się nieźle na ekranie. W nas też dużo się działo i wszystko kotłowało. Emocje sięgały zenitu. Chłonęliśmy akcję z ekranu. Pornosy z sieci nie były dla nas nowością, ani czymś niespotykanym, ale taka treść zwaliła nas nieco z nóg.
    
    Ten dzisiejszy seans był specyficzny także z innego powodu. Zawsze bowiem oglądałem i przeżywałem je samotnie. Teraz oglądaliśmy we dwóch, a to było całkiem inne oglądanie.
    
    - Niezłe, niezłe - stwierdził Adam wstając z kanapy i przeciągając się.
    
    Zupełnie niechcący zauważyłem, że kuzyn był bardzo podniecony i jego fiut rozpychał majtki. Nie było się czemu dziwić. Miałem to samo.
    
    - Chyba sobie zwalę w kiblu - dodał.
    
    - To pospiesz się, bo też mam taki zamiar - uśmiechnąłem się.
    
    - Aha.
    
    Nagle Adam zatrzymał się i odwrócił się w moją stronę
    
    - Ty, mam pomysł. Poczekaj - rzucił wychodząc z pokoju.
    
    Wrócił po chwili niosąc ze sobą papier toaletowy. Odwijał z rolki kolejne listki i tak nasnutą znaczną część papieru położył na swojej kanapie. Rolkę podał mnie.
    
    - Żeby nie pochlapać za bardzo - wyjaśnił.
    
    - Co ty kombinujesz? - spytałem z ciekawością.
    
    - Może zwalimy razem? Tutaj?
    
    - Co?!
    
    - Też chcesz przecież sobie ulżyć. Nie mów, że się wstydzisz.
    
    - Nie. To nie o to chodzi – rzuciłem.
    
    Machinalnie nasnułem już sporą ilość papieru, aby mieć w co, ...
«1...345...9»