1. Katalońskie wakacje


    Data: 23.01.2021, Autor: FoxyLadySeducer

    Obudziło mnie znajome uczucie zwinnego i mokrego języka dotykającego mojego penisa. Foxy ubrana jedynie w krótkie szorty spojrzała mi w oczy i wzięła go głęboko do buzi.
    
    -Znowu twój kutas wstał szybciej od ciebie – powiedziała śmiejąc się z mojej już rozmarzonej ale nadal zaspanej miny.
    
    -Przynajmniej jedna część ciała jest gotowa do kolejnego dnia – wymamrotałem ziewając jednocześnie. To dopiero trzeci dzień naszych wakacji w Barcelonie a już drugi raz budzę się skacowany. Na szczęście Foxy zawsze potrafi mnie rozbudzić i przywrócić do życia. Poranny lodzik powinien być obowiązkowym elementem każdych udanych wakacji. Moja lisica przyspieszyła obciąganie masując jednocześnie dłonią jądra. Zamruczałem z rozkoszy wracając wspomnieniami do wczorajszego dnia. Godziny leżenia na piaskach Nova Icaria wśród opalających się topless hiszpanek i turystek wszelkich narodowości. Spacery po wąskich uliczkach Barcelony, podczas których co jakiś czas udawało się zrobić nam rozbierane zdjęcia Foxy do naszego seks-albumu. A wieczorem beztroska zabawa w klubach pomiędzy całującymi się parami i miejscowymi Katalończykami obmacującymi w zmysłowym tańcu chętne wrażeń napalone turystki. Ciepła woda w morzu, śródziemnomorski zapach, hiszpańskie wino i jedzenie, którego chyba każdy składnik jest afrodyzjakiem i ogólne poczucie beztroski w połączeniu z anonimowością stwarzały razem niepowtarzalną atmosferę seksu i doskonałej zabawy. Ta atmosfera udzielała się jak widać również Foxy, która ...
    ... właśnie chwyciła mojego kutasa mocno zaciskając na nim swoją dłoń. Silne ruchy ręką stymulowane dodatkowo języczkiem spowodowały u mnie wstrzymanie oddechu i falę gorąca zwiastującą zbliżający się orgazm.
    
    -Wstawaj i spuść mi się do buzi – rozkazała stanowczo Foxy klękając przede mną na łóżku. Otworzyła usta trzepiąc jednocześnie kutasa w oczekiwaniu na wytrysk. Orgazm przyszedł natychmiast, trysnąłem spermą na jej policzek i język wzdychając głośno z rozkoszy. Foxy wyczyściła mnie do końca zlizując każdą kroplę.
    
    -Jesteś mi winny lizanie cipki następnym razem – wymruczała radośnie i dała mi klapsa w tyłek – a teraz ubieraj się leniuchu, pora na inne śniadanie! – krzyknęła uśmiechając się i zeskakując z łóżka. Kręcąc niesamowicie zgrabnym tyłkiem podbiegła do szafy żeby wybrać jakiś seksowny strój na dzisiaj. Zdjęła szorty stając nago przed szafą z ubraniami. Lubię w niej tę dziecięcą radość i beztroskę, lubię kiedy żartuje i mówi swoje seksualne aluzje próbując mnie zawstydzić przy innych robiąc jednocześnie słodką i niewinną minkę. Teraz stała naga, mogłem podziwiać jej pupę i napięte łydki kiedy stawała na palcach żeby znaleźć odpowiednie buty z półki.
    
    -Ta będzie dobra? – spytała pokazując luźną koszulkę na naramkach – dzisiaj znowu nie mam zamiaru ubierać stanika, jest na to za gorąco. Będzie mi w niej widać cycki? – spytała prowokacyjnie przesuwając po nich ręką.
    
    -Będzie, dlatego powinnaś ją ubrać, do tego te krótkie spodenki żeby chociaż trochę opalić pośladki – ...
«1234...8»