1. Katalońskie wakacje


    Data: 23.01.2021, Autor: FoxyLadySeducer

    ... się obok dziewczyny z telefonem. Chyba specjalnie zrobiła to w stronę siedzącego mężczyzny, żeby jeszcze bardziej speszyć go widokiem jej cycków spod odchylonej koszulki.
    
    -Jak macie na imię i skąd jesteście? – spytałem dziewczyny wiedząc, że jej facet chyba by mi i tak nie odpowiedział bo myśli teraz o czymś zupełnie innym. Z rozmowy wniknęło, że Kamil i Dominika – bo tak mieli na imię, mają po trzydzieści dwa lata, są ze sobą od ośmiu i przyjechali do Barcelony rozerwać się nieco i przerwać rutynę w związku. Dominika miała ciemne włosy, zadbane ciało i całkiem spore cycki. Miała piękny seksowny głos i ciągle się uśmiechała. Kamil z kolei był typem imprezowicza i duszą towarzystwa, rozmawialiśmy tylko chwilę a zdążył nas w tym czasie kilka razy rozbawić do łez. Był wysportowany i prawdopodobnie przystojny. Oboje parę razy wyraźnie nawiązali do rozmowy, którą usłyszeli i uznali, że całkiem się im podobała. Kamil zażartował, że pewnie obie dziewczyny były dzięki mnie mokre słysząc moje opowiadanie bo Dominika przysłuchiwała się jej z zamkniętymi oczami i głośnymi westchnieniami. Rozmawialiśmy jeszcze chwilę opowiadając co warto zwiedzić, wymieniliśmy się numerami telefonu i rozeszliśmy w swoje strony.
    
    Dzień upłynął nam na zwiedzaniu miasta i opalaniu się na jednej z małych plaż dla nudystów. Kiedy zbieraliśmy się już w stronę pensjonatu Foxy dostała SMS od Dominiki: „Dacie się zaprosić dziś na kolację do naszego apartamentu?” Perspektywa spędzenia czasu w nowo poznanym ...
    ... towarzystwie wydała się nam interesująca, dlatego zgodziliśmy się natychmiast. Ustaliliśmy szczegóły spotkania, znaleźliśmy adres i wróciliśmy do pensjonatu przygotować się na wieczór.
    
    Drzwi otworzył nam uśmiechnięty Kamil w ręku trzymał już otwarte wino, za nim Dominika krzątała się po kuchni. Przywitaliśmy się wymieniając uwagi dotyczące okolicy i mieszkania – był to piękny nowoczesny apartament z tarasem, z którego rozpościerał się widok na miasto. Usiedliśmy przy stole, na którym czekało już na nas kilka butelek wina i zamówione jedzenie. Dominika ubrana w zwiewną sukienkę z głębokim dekoltem częstowała nas lokalnymi smakołykami, a Kamil co chwila napełniał kieliszki. Z minuty na minutę atmosfera stawała się coraz luźniejsza a rozmowy coraz częściej schodziły na tematy erotyczne. Liczne aluzje do seksu i nawiązania do mojego opowiadania sprzed kilku godzin a także wypity alkohol doprowadzały do tego, że każdemu z nas myśli uciekały w stronę łóżkowych igraszek i fantazji.
    
    -Pora na deser – zakomunikowała Dominika – pomożesz mi w kuchni? – spytała moją lisicę. Foxy zgodziła się i chwiejąc się już nieco poszła za nią. Odprowadziliśmy je wzrokiem sycąc się widokiem ich zgrabnych nóg i seksownych tyłeczków. Skinąłem porozumiewawczo głową do Kamila wiedząc, że myślimy o tym samym. Z kuchni dobiegł nas głos szeptów i chichotania dziewczyn. Do dzisiaj Foxy mi nie powiedziała o czym wtedy rozmawiały (może jak przeczyta to opowiadanie to się zdecyduje). Po kilku minutach wróciły ...
«1234...8»