1. Monika... moja kocica


    Data: 23.01.2021, Kategorie: Dojrzałe Fetysz Autor: Night_Writer

    ... pochyliła się podstawiając piękne, nabrzmiałe cycki pod moje usta. Kąsałem je i lizałem potęgując tym swoje niecodzienne doznania. Ona jeszcze szybciej ruszała dupcią. Czułem, że jest już blisko spełnienia.
    
    -occchhhhh – zawyła, cipka zaciskała się na kutasie a przez ciało przeszła fala rozkoszy. Opadła zmęczona na mnie z trudem łapiąc powietrze. Ja również już dochodziłem, Monika zmęczona przestała ruszać biodrami co doprowadziło mnie do wściekłości.
    
    -Nie przerywaj suko! Krzyknąłem i aby ją pobudzić lekko uderzyłem dłonią w jej policzek, Ostatkiem sił ponownie rozpoczęła ruszać dupą, ścisnąłem rozgrzane pośladki Moniki rękoma i pomagałem jej doprowadzić mnie do orgazmu, opływający w soczkach kutas długo nie wytrzymał i wystrzelił potężną salwą spermy w jej cudowne wnętrze. Jęczałem i dyszałem ze szczęścia. Czułem, że ta namiętna, piękna kobieta jest w stanie wyrwać mnie z letargu i pozwolić na nowo cieszyć się namiętnością w jej boskich ramionach. Gdy ostatnia kropla spermy wyciekła z kutasa, moja suczka położyła się i dokładnie oblizała z niego wszelkie ślady po białym płynie i jej soczkach. Odpoczęliśmy i pożegnaliśmy się. Następnego dnia po przebudzeniu moje myśli błądziły wyłącznie wokół niej. Przed pracą pojechałem do mieszkania mojej wczorajszej kochanki. Otworzyła drzwi i nie kryła zaskoczenia moim widokiem.
    
    -A Ty co tu robisz? - zapytała. Nie czekając na zaproszenie wszedłem do środka. Stanąłem i wyjąłem od razu kutasa.
    
    -Obciągnij mi - rzuciłem krótko- uśmiechnęła się zalotnie i po chwili już była na kolanach obejmując ustami stęsknionego kutasa. Byłem tak podniecony, że po paru minutach pieszczot Moniki trysnąłem gęstą spermą. Dziękując za miły początek dnia zapowiedziałem, że po pracy wpadnę jeszcze do niej. Oczywiście czekała na mnie a ja językiem w cipce doprowadziłem do orgazmu moją słodką kocicę...
«1234»