1. Nagi sen 2 - wszystko za nagosc i sex


    Data: 28.01.2021, Kategorie: Sny erotyczne, Autor: Karl Cr

    Czy zastanawialiście się kiedyś, jak by to było, gdyby za różne usługi można było płacić nie pieniędzmi, tylko własną nagością? Miałem o tym długi sen. Oto pierwsze z opowiadań na podstawie jego rekonstrukcji.CZĘŚĆ II - wszystko za nagość i sex.Świat w którym walutą jest to, co ma się między nogami i wszyscy są chętni, ma swoje wady i zalety. Gdy koleżanka musiała oddać dziewictwo elektrykowi naprawiającemu jej oświetlenie, było mi przykro. Danie zaś ładnej kasjerce w zamian za bilet na film jest już nagrodą samą w sobie. Dlatego niektóre usługi cieszą się większą popularnością, niż inne. Najłatwiej mają ci panowie, posiadający w spodniach uniwersalny klucz otwierający każde kobiece serce. Ja, no cóż... Wybrałem kilka różnych usług, kierując się własnym hobby, zanim pomyślałem o konsekwencjach zapłaty za nie.Jak każdy facet, lubię czasem popracować nad swoim wyglądem i zdrowiem, więc chcę korzystać z sauny, basenu i siłowni. Aby wykupić na to jeden wspólny karnet, musiałem dawać się miziać właścicielowi obiektu. Na szczęście uszanował moją zasadę, że dla facetów udostępniam tylko górną połowę mojego ciała, a dolną poświęcam dziewczynom.Basen wybieram w takich godzinach, gdy nie ma zbyt wielu osób. Dzisiaj są tylko cztery, więc będę pływał bez majtek. Ściągnąłem je w wodzie. Dzięki bogu za chlor, woda nie jest zbyt przejrzysta z odległości kilku metrów, za to basen ogromny. Czuję się wspaniale. Gdy ktoś podpływał bliżej, nawet jeśli była to wspaniała dziewczyna, musiałem ...
    ... uciekać na bezpieczny dystans. Stanął mi bezwstydnie tak, że prawie zahaczałem nim o dno zbiornika. To takie wyzwalające! Gdyby tak nagle do basenu wskoczyła gromada fajnych dziewczyn, zawrzałoby a woda zmieniła kolor. Kto wie, może znajdę się kiedyś w takiej ekscytującej sytuacji. Na razie zostaje mi jedynie fantazjowanie. Oby tylko pamiętać żeby nie pływać na plecach. Wspaniały relaks. Wkrótce jednak, tę spokojną sielankę przerwało wbiegnięcie grupki dzieciaków. Niespodziewanie byłem osaczony. Odkryłem też - czego nie wiedziałem o sobie wcześniej, że taki strach podnieca mnie. Byłem goły, przestraszony i mocno podniecony tą sytuacją. Nie mogą mnie tak zobaczyć! Próbowałem założyć gacie, ale to nie jest łatwe. Wtedy wbiegły do wody, radośnie krzycząc i robiąc dużo zamieszania. Przez krótką chwilę byłem wśród nich całkiem goły i podniecony. Na szczęście udało mi się szybko założyć gacie i odpłynąć. Kilkorgu z nich niestety się pokazałem i zrobiło mi się z tego powodu bardzo źle. Powróciła trauma z wczesnego dzieciństwa.Pamiętam dobrze ten upalny dzień lata. Byłem wtedy u dziadków na wsi. Biegałem beztrosko po łące i sadzie w samych gaciach. Później, skoro nikogo nie widziałem a upał dawał się weznaki, zdjąłem wszystko. Wspinałem się na drzewa. Dołączył do mnie kolega z przedszkola, którego wcześniej nie zauważyłem pochłonięty zabawą. Miło spędzaliśmy czas. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, co znaczy wstyd i intymność. Dzisiaj wsponanie się na golasa z kolegą po drzewach byłoby dosyć ...
«1234...»