-
Nagi sen 2 - wszystko za nagosc i sex
Data: 28.01.2021, Kategorie: Sny erotyczne, Autor: Karl Cr
... pięciu gości. Jednak nadal starałem się panować nad ciałem i umysłem. Nikt się na mnie specjalnie nie gapił. Chyba tylko w moim umyśle stała jakakolwiek bariera przyzwoitości w tej niemoralnej sytuacji. W każdym razie, czułem się wspaniale. Nawet chciałem, żeby na mnie patrzyli i podziwiali, bo było mi dobrze z całą moją nagością.W świecie, gdzie za wszystko płaci się nagością i seksem nie warto nosić ubrania. Dlatego do sauny chodzę zupełnie goły. Rozbieram się przed prysznicem i dalej jestem już a'la Adam. Zwykle nikogo o tej porze nie ma więc czuję się, jak w domu. Przez fragment przeszklonych drzwi widać, że w kabinie też nikogo nie ma, więc odważnie wchodzę, zajmuję wysoką poręcz i kładę się na plecach wygodnie, stawiając nogę tak, żeby przechodnie zza szyby nie widzieli mojego penisa. Na początku nikogo nie było, ale przy drugiej sesji kręciło się tam coraz więcej ludzi. Jest wspaniale. Mój spryskiwacz, cała intymność oddzielona od tłumu ludzi cienkimi ścianami. Po woli przyzwyczajam się do myśli, że lada moment do kabiny wejdą nowe osoby. Wkrótce wchodzi gościo, też całkiem goły i siada naprzeciw. Leżę niewzruszony udając, że nie zwracam na nic uwagi. Potem wchodzi dziewczyna i siada pode mną. Gdy tylko wychodzą na przerwę, ulatniam się nie pokazując zbyt wiele nagości.Za drugim razem jest podobnie. To ciekawe uczucie widzieć tyle przeróżnych osób w różnym wieku (od nastolatków po emerytów), leżąc nago w saunie ze słabo chronionym kroczem. Niektórzy zerkają, choć ...
... wiem, że nie zobaczą mojego samego spryskiwacza. Można się od tego uzależnić, bo prawdę mówiąc, jest to trochę podniecające, szczególnie przy tych młodszych osobach. Niektórzy są wścibscy i wprost zaglądają, co jest jeszcze bardziej ekscytujące. Uważam wtedy, żeby się nie podniecić bo wtedy może zacząć być coś widać. Było raz tak ekstremalnie, że dwoje młodych nastolatków było tak ciekawskich, że niemal weszli do kabiny. Dosłownie na różne sposoby zaglądali przez szybkę. Chłopak z dziewczynką, nie wiem po ile mieli, na oko po 15. Irytowało mnie to a nie chciałem żeby wtargnęli. Oczywiście udawałem, że nawet ich nie widzę. Gdy tak zaglądali i zaglądali, pomyślałem w końcu że nigdy nie dadzą mi spokoju, co mnie podniecało i wkurzało jednocześnie. Wobec tego opuściłem nogę i wywaliłem sprzęciora na wierzch tak, żeby go widzieli. Niech się edukują skoro tak bardzo tego pragną. Niemal natychmiast pożałowałem tego ruchu i pomimo udawania, że nie widzę ich i nie rusza mnie to, przeżywałem burzę odczuć. Śmiali się, czerwienili, robili to, co typowe niedojrzałe dzieciaki. Przeżycia były ciężkie choć dzielnie to ignorowałem. Z jednej strony wstyd odkrywania najintymniejszej części ciała, co nie jest codziennością; z drugiej podniecenie; z trzeciej wyzwolenie, wolność i duma z własnego ciała. Wszystko skończyło się po parunastu minutach, gdy musiałem już kończyć i spojrzałem w ich stronę.Trzeciego razu dokładnie nie pamiętam. Zupełnie, jakby mi się film urwał po ostrej imprezie. Gdy się ...