1. Angelika


    Data: 08.02.2021, Kategorie: sexual fiction, młodzi, pragnienie, delikatnie, Autor: darjim

    ... cóż...
    
    Trudno.
    
    To, co widziałem, musiało mi wystarczyć. Zawsze przecież była możliwość, że akcja trochę bardziej się zaogni i będę mógł zobaczyć dużo więcej.
    
    Chciałem tego jak jasna cholera.
    
    Oparłem się plecami o ścianę, tuż obok okna i bardziej skoncentrowałem na własnym onanizmie.
    
    Organizm dawał mi wyraźne znaki, że zbliża się spełnienie. Sperma już bulgotała w jądrach, by po chwili wystrzelić z dużą szybkością. Ciśnienie było naprawdę wysokie. Nasienie spadło na trawę tuż obok moich stóp.
    
    Całe napięcie powoli ze mnie schodziło. Nogi lekko ugięły się pode mną. Oddychałem głęboko, ale jednocześnie robiłem to bardzo cicho. Strzepnąłem to, co jeszcze zostało na ujściu cewki moczowej, przeciągnąłem po niej dłonią ścierając resztki. Poprawiłem slipy oraz spodnie.
    
    Dopiero teraz odważyłem się spojrzeć jeszcze raz przez szybę w głąb pokoju. Angelika też zbliżała się do końca. Jej ruchy stały się szybsze i gwałtowniejsze.
    
    Jej biodra poruszały się, jak szalone. Angelika falowała niesiona ekstatyczną rozkoszą. Nawet przez zamknięte okno mogłem usłyszeć odgłosy jej orgazmu. Krzyczała dość głośno.
    
    Na koniec wyprężyła się, znieruchomiała i opadła lekko na fotel. Dłonie wsunęła sobie między nogi. Leżała bez ruchu dłuższą chwilę. Miała zamknięte oczy. Ciężko oddychała, bo jej piersi unosiły się dość gwałtownie.
    
    Powoli odwróciłem się i ruszyłem w stronę drzwi.
    
    To przywołanie wcześniejszych wydarzeń wpłynęło na mnie jeszcze bardziej stymulująco. Byłem ...
    ... napakowany dosłownie pod sam korek. Ciśnienie mojej krwi sięgnęło maksymalnych odczytów. Wystarczyła mała iskra, abym wybuchnął, jak wulkan.
    
    Angelika siadła na łóżku. Spuściła stopy na podłogę. Podniosła biodra i sięgając rękami pod koszulkę jednym ruchem ściągnęła majtki. Po chwili zdjęła także ją i szybko położyła się tuż obok mnie przykrywając kołdrą.
    
    Teraz więc leżeliśmy obok siebie nadzy, jak stworzył nas Pan Bóg.
    
    Napięcie wzrastało a powietrze wokół nas gęstniało z każdą sekundą. Było to już nieomal namacalne. Robiło się w każdym razie bardzo interesująco.
    
    - I co? Będziemy tylko tak leżeć na golasa obok siebie, bez ruchu? - jej pytanie spadło na mnie jak grom z jasnego nieba.
    
    Oczywiście nie miałem zamiaru tylko leżeć. To nie było w moim stylu.
    
    - Nie - zaprotestowałem gorąco
    
    Mówiąc te słowa odwróciłem się w strona Angeli. Na pewno nie będę czuł leżał bezczynnie. Objąłem ją mocno i zaczęliśmy się całować. Przybyliśmy do siebie szczelnie, całą powierzchnią swoich ciał. Angela była taka ciepła. Podobnie ja. Nie przerywając namiętnego pocałunku byliśmy swoje ciepło i syci liśmy się nim. Nie wiem jak długo to trwało. Moja prawa ręka automatycznie podążyła w stronę jej biodra. Jej delikatna dłoń zacisnęła się na moim sterczącymi instrumencie. Jeśli o mnie chodzi, to moglibyśmy tak trwać w nieskończoność. Było mi bardzo dobrze i wspaniale.
    
    Nagle oboje, jak na zawołanie przetrwaliśmy. Patrzyłem prosto w oczy Angeli i próbowałem wyczytać z nich co działo się ...
«1...345...10»