-
Angelika
Data: 08.02.2021, Kategorie: sexual fiction, młodzi, pragnienie, delikatnie, Autor: darjim
... więc nie znajdowałem się w ich zasięgu. Poza tym okno było z tyłu posesji, od strony lasu. Nie istniało więc niebezpieczeństwo, że ktoś mnie zobaczy. A zresztą... Jest ryzyko - jest zabawa i doznania są dużo głębsze. Od dawna hołdowałem tej zasadzie. To było nawet podniecające... Nawet?! To było bardzo podniecające. Ten dodatkowy element potęgował więc jeszcze bardziej moje doznania. Dawał dodatkowego kopa Podglądając, sam mogłem być podglądany. Extra sprawa... Fakt, może było to trochę zakręcone, ale cóż... Postanowiłem pójść na całość. Szybkim ruchem zsunąłem poniżej kolan swoje dresowe spodnie i majtki. Lewą ręką opierałem się o ścianę a prawą zacisnąłem mocniej na swoim penisie. Było zdecydowanie lepiej. Zacząłem się onanizować. Tak tego jeszcze nigdy nie robiłem. Na pewno nie w takich okolicznościach przyrody: na świeżym powietrzu, teoretycznie mogąc być na oczach wszystkich. Rzadko miałem okazję wykazywać się aż taką fantazją, jak właśnie teraz. W łóżku, w łazience, w innych miejscach bezpiecznych, w których czułem się pewnie, to owszem, ale tak jeszcze nigdy. Musiałem przyznać, że samogwałt dawał mi dużo przyjemności. Była to jedyna możliwość rozładowania zgromadzonej we mnie energii. A ona była wprost ogromna. Angelika pół siedziała, pół leżała na fotelu. Miała szeroko rozłożone nogi. Jedną rękę wsunęła za materiał swoich majteczek. Drugą masowała swoje duże piersi. Masturbowała się bezwstydnie przy zapalonym świetle.. ...
... Zamknęła oczy, odchyliła głowę bardziej do tyłu i oddała się całkowicie pieszczotom. Ruchy dłoni Angeliki stawały się coraz szybsze. Jej palce raźniej pląsały po, zapewne wilgotnej już, szparce między nogami. Usta były lekko rozchylone i wydobywały się z nich odgłosy rozkoszy. Widziałem to wszystko bardzo wyraźnie. Chłonąłem ten widok z niezwykłą żarłocznością w oczach, jak dobrego pornola. Jednak widok Angeliki robiącej sobie dobrze był o wiele bardziej interesujący i wywoływał u mnie dużo większe emocje. Trudno, żeby było inaczej. Seans na żywo, to jest naprawdę coś. Takiego nie miałem jeszcze okazji oglądać. Dopiero teraz. Wróciłem do swego podglądactwa. Na początku byłem mimo wszystko, trochę zawstydzony widokiem, a raczej samym faktem, że ją podglądam. Te uczucia minęły jednak dosyć szybko. Odczuwałem w tej chwili tylko przyjemność. Po całym ciele rozlewała się ciepła i bardzo przyjemna fala, powodująca niebiańskie wrażenia i monstrualne podniecenie. Jeszcze niedawno byłoby to takie ambiwalentne i łączyłoby w sobie dwa sprzeczne odczucia. Świadomość, że nie powinienem na to patrzyć – z jednej strony i wielka chęć obserwacji tego – z drugiej. W każdym razie i tak i tak bym to zrobił tyle, że jeszcze niedawno mógłbym mieć z tego powodu kaca moralnego, który na pewno pojawiłby się później, już po całym fakcie. Teraz jednak żałowałem tylko, że Angelika nie była zwrócona do mnie przodem i nie mogłem zobaczyć wszystkich jej zalet ani dokładniejszych szczegółów, ale ...