-
A miało nie być pięknie
Data: 23.02.2021, Autor: skwar
... kancelarii prawniczej jednej z najbardziej szanowanych w mieście i przeprowadziła się tu niecały tydzień temu i póki nie znajdzie mieszkania wynajmuje pokój w hotelu. Dowiedział tez ze ona również jest świeżo po rozstaniu z narzeczonym, którego miesiąc temu przyłapała na zdradzie. I tak chodzili wilgotnymi ulicami zmieniając tematy na coraz to ciekawsze a zły nastrój Piotra znikł. Wreszcie podczas rozmowy nieśmiało złapała go za dłoń. Potem gdy nie odtrącił jej ręki spletli palce i chodząc jak para coraz weselej trajkotali. Ewelina w pewnym momencie spojrzała na zegarek. Dochodziła druga. Do hotelu miała spory kawał. A po południu miała ważne spotkanie. -Jeśli nie masz nic przeciwko ja mogę cię przenocować. Mam najwygodniejsza kanapę w całym poznaniu i mieszkam niedaleko.-Zaśmiał się. Powiedział to półżartem półserio, jednak ku jego zaskoczeniu zgodziła sie. Po kilkunastu minutach byli już pod kamienicą. Po schodach na pierwsze piętro, szczęk zamka i już ja wpuścił do swojego mieszkania. Była to stosunkowo przestrzenna kawalerka urządzona po części starodawnie po części nowocześnie i to ze smakiem. Jak na mężczyznę było tu bardzo czysto i schludnie. Pod ścianami na regałach zalegały książki, laptop na szklanych stoliku przy kanapie wyświetlał komunikat dotyczący zakończenia renderu filmu. Piotr pokazał Ewelinie gdzie jest łazienka i kuchnia, pozwolił jej czuć się jak u siebie w domu i poszedł wsiąść prysznic. Ewelina pospacerowała trochę po mieszkaniu Piotra i ...
... podziwiała jego gust literacki oraz muzyczny. Bo obok znacznej ilości książek znalazł się i regał wypełniony płytami. Zarówno kompaktami jak i winylami. Po kilku minutach wrócił Piotr w spodenkach odsłaniając umięśniony tors i ramiona mężczyzny. Ubrany wcześniej był w luźne ciuchy jakby rockmana więc niebyła widoczna muskulatura mężczyzny. Udawał ze nie zauważył zainteresowania kobiety jego muskulaturą i zapytał czy nie chce równie wsiąść prysznica. Gdy potwierdziła przyniósł jej ręczniki i coś do spania. Po kilku minutach wróciła odświeżona i bez delikatnego makijażu. Od w tym czasie przygotował jej miejsce do spania, zamknął drzwi na patent i czekał aż się położy by moc zgasić światło i samemu się położyć na dużym łóżku. Gdy usłyszała jego równy oddech pomyślała ze śpi. Wstała cichutko i zaczęła się skradać w jego stronę. Wśliznęła się pod jego kołdrę i przytuliła do siebie jego umięśnioną rękę. To go obudziło. -Co Ty robisz?-Mruknął półprzytomny. Ona zamiast odpowiedzi pocałowała go. Na początku nieśmiało. Gdy nie zaprotestował zrobiła to po raz kolejny, i jeszcze raz. Oddawał pocałunki. Oboje poczuli ciepło. Po chwili ciężko było Im oderwać usta od siebie. Jemu udało się to. Zaczął całować ja w szyję i płatek ucha a ona w nagrodę zaczęła dyszeć mu do ucha i wbijała paznokcie w kark. On ustami schodził coraz niżej, penetrując dekolt wargami. Podniosła się nieznacznie i jednym płynnym ruchem pozbawiła się koszulki ukazując Piotrowi krągłe piersi ze sterczącymi sutkami, ...