-
Moda polska
Data: 04.04.2021, Kategorie: małżeństwo, związek, Autor: Dandelion
... jej odezwanie się wzbudza w Radku irytację. Nie rozumie tego i stara się milczeć. Stara się być dobrą żoną, ale coraz trudniej jej to przychodzi. Zaczyna dopuszczać do siebie myśl, że jej poświęcenie, oddanie domowi, sprzątanie, gotowanie, bycie „perfect wife” przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Najgorsze jest to, że nie wie tak naprawdę czego Radek od niej oczekuje? Niby wszystko w nim krzyczy „zaskocz mnie”, ale jednocześnie żadna osoba, którą Ala zna nie jest równie przeciwna zaskakiwaniu. Każde odstępstwo od normy wyprowadza jej męża z równowagi – on żyje według jakiegoś własnego planu, który jest dobry, jedyny i najwłaściwszy. Na nowości reaguje histerycznie. Alicja nigdy nie zapomniała pewnego poranka, kiedy znudzona rutyną w łóżku, postanowiła męża zaskoczyć. Wśliznęła się do łazienki, kiedy on jak co rano się golił, przytuliła się do jego pleców i bezceremonialnie wsunęła mu dłoń w majtki. - Ala... no coś ty... - maszynka do golenia wypadła mu z dłoni i wylądowała w umywalce – Przestań, spóźnię się do pracy! – wybucha i zwyczajnie żonę z łazienki wyprasza. Kiedy minął pierwszy szok Alicja zrozumiała, że jej mąż najzwyczajniej w świecie boryka się z kompleksem niższości. Zrozumiała, że nie chciał jej umyślnie urazić, odtrącić, ale ma tak niskie poczucie własnej wartości, że każda nowa sytuacja deprymuje go i wprawia w panikę. Radek tak bardzo bał się „źle wypaść”, że wolał zamaskować zmieszanie agresją. Postanowiła więcej go nie denerwować. Ze szkodą dla ...
... siebie, oczywiście. Alicja tęskni za dawnymi czasami, kiedy jeszcze potrafili sobie wprost powiedzieć, czego chcą. Kiedy on miał swoje pasje – prawdziwe pasje, nie takie z Internetu. Kiedy wspólnymi siłami pracowali na sukces jego firmy. Nigdy nie dość mu podziękowała za to, że został z nią, kiedy wpadli. Radek był jej pierwszym w życiu facetem. Myślała, że on wie, co robi, nie sądziła, że to może stać się tak... za pierwszym razem. Jej ciąża była szokiem, gromem z jasnego nieba. Starała się nie tracić głowy i do niczego go nie zmuszać – o ciąży wspomniała jakby mimochodem, od niechcenia, tuż po karczemnej awanturze w domu... walizki miała już spakowane... Kiedy Radek z nią został, wszystko rzucił dla niej i ich nienarodzonego dziecka, zrozumiała, że kocha go bezgranicznie i nigdy nie zdoła się odwdzięczyć. Konrad Koło północy Konrad wyłącza komputer i wchodzi po cichu do sypialni. Przed oczyma ma jeszcze sceny z filmu, który obejrzał; przód spodenek wybrzusza mu gigantyczna erekcja. Alicja leży na boku z otwartą książką pod głową, mruczy coś niewyraźnie, kiedy kładzie się obok. Jej delikatne protesty budzą w nim zwierzę: wkłada rękę pod jej koszulkę i ściska pierś, drugą ręką zsuwa z jej pośladków piżamę i naprowadza nabrzmiałego członka. Ona udaje, że śpi, ale nic z tego moja mała, dzisiaj się nie wywiniesz! Najgorsze jest to, że ona jest tak irytująco sucha... Jakby to, że on, jej wierny i prawowity małżonek właśnie w nią wchodzi, nic a nic jej nie wzruszało! Co za ...