-
Targi Budowlane 2019
Data: 09.04.2021, Autor: Mandaryna
... (śmiech) - co robisz lewa ręka… Adam zwrócił uwagę, na fakt, że ściskał swojego członka. - sory ja, tak… - dokładnie, czujesz narastające podniecenie. Patrząc do tego, na moje cycki… - tak, to wasz cudowny, proszek, który działa jak ekstazy… - będzie zabawnie, i trzepanie w kibelku ha ha… A nie mówiłam… - chyba sobie jaja robisz… Też wzięłaś, w drinku… - tak, i chce mi się ruchać… Tylko że ja mam z kim… - nie mogłam powstrzymać się od śmiechu… - Sylwka mówiłem już, że jesteś wredna ha ha… - będę jeszcze wredniejsza… - rzekłam łapiąc męża za fiuta… Ruszyłam nim, kilka razy, nie przestając się śmiać… - doprowadzisz do tragedii - rzekł Adam.-) - z czego, wy się śmiejecie - zapytałam. - kiedyś to minie… -) wtrącił Dawid - z godzinę, może dłużej, będziecie się tak czuć… - dobrze, że, wzięliśmy tego troszkę. - ja chce jeszcze - wypalił Darek . Wytłumaczyłam im, raz jeszcze, z czym mają do czynienia… Gdy powiedziałam, że się mogą dotykać, bo raczej tego nie unikniemy. I że mi to nie przeszkadza… Stwierdzili że, skoro tak się mają sprawy, to warto było… - teraz przydałaby się moja kobieta… normalnie, nie ręczyłbym za siebie - rzekł Adam… - (śmiech) a Kasia, to ma temperament - skąd ty Dareczku, możesz o tym wiedzieć - zapytał Adaś - urodziny Sabiny, dwa lata temu… Do kuchni nie mogliśmy wejść… Zrobiło się miło, erotycznie…-) Gdy zaczęli opowiadać, o swoich wyczynach, i fantazjach. Siedząc na kolanach ...
... męża, który zajmował duży fotel… Pieściłam mu fiuta. Czego nie widzieli.-) Jednak jego, pieszczoty już tak. Gdy ściskał, moje twarde cycki… Chociaż bardziej, byli zajęci rozmową. Przygryzałam usta, z podniecenia… Nie wiedziałam, ile wytrzymam, by nie pójść na górę, i się wyruchać … - sutki - szepnęłam. Wiedział że, jak zacznie, je drażnić, podszczypywać, i mocno naciągać, będę szczytować… Tak się stało… Chwilę później, moje ciało, zaczęło drgać. Powstrzymywałam się, by nie krzyknąć… Aż wtuliłam się do Roberta. Odwracając głowę, ujrzałam, że mam rozwiązane majteczki, po obu stronach… - wariat… -) chciałam właśnie wstać… - co mówiłaś Sylwka - zapytał Dawid, przerywając swoją, historię. - nie nic. Mów dalej… Spojrzałam na chłopaków. Co chwila się, dotykali… Jakby nie chcieli, dopuścić, do zaniku erekcji Buźki im się nie zamykały… Byli jak nakręcone pozytywki… Zafascynowane sobą Że nie zwrócili uwagi, gdy wyszłam do toalety. I następnie do basenu… Nago… Musiałam się ochłodzić.. Przy schodkach, mogłam słuchać, o czym rozmawiają.... A jak się zorientowali, że mnie nie ma... Zaczęli inaczej śpiewać -) -) - normalnie, zaraz mi pała odpadnie - Adaś - nie wiem jak wy, ale ja się zlałem w gacie .. -) jak Robson pieścił Sylwi cycki... I kurwa dalej mi stoi... Chodź nie ukrywam że, wezmę jeszcze porcje.... Ha ha.. - Dawid - dawajcie... A ty byku bierz się za swoją.. - już ją ruchnąlem, w basenie... -) - ...