-
Targi Budowlane 2019
Data: 09.04.2021, Autor: Mandaryna
... nie mów , nic nie widzieliśmy... - Adam - bo się nakręciliście i gadane macie ha ha Pięknie wszyscy, ponownie na obrotach... - Sylwi zróbcie - Adaś - ej.. Chłopy, a jej nic nie było - Dawid (śmiech męża) - na fotelu szczytowała... A z cipy się leje jak z kranu... Szkoda że nie mogłam, zobaczyć ich min -) - Adaś zanieś jej, tylko zrób mniejszą, bo jeszcze tu wszystkich wyrucha ha ha - głos męża.. - gdzie z taką lagą ha ha.. - ja pierdole, ściągnij, ściągnijcie te gacie... Z hujem latam, a wy jak dzieci... Dokładnie jak mówiła... Macacie się, zamiast sobie zwalić.. - w sumie się trochę znamy -) - Dawid - idź, idź - będziesz miły, to może ci, pomoże ulżyć. Bo też ją cipa swędzi -) - ja pierdziele ha ha.. Tego jej nie powiem Uciekłam w głąb basenu... -) - no w końcu.... - rzekłam widząc jego nabrzmiałą palę.. - no... -) chcesz może.. - troszkę... Wejdź do wody, przytrzymasz mnie.. Dobry blef, wchodzi w krew.. -) - nie bój się, złap mnie. Wzięłam talerzyk.. A on złapał mnie w pasie.... Jego kutas ocierał się, o moje pośladki.. Co tylko rozbudziło mnie bardziej... - fuj.... -) Musiałam usiąść na schodkach, udając że chwilę muszę pocz... I tak mnie nie słuchał, gapił się w moje krocze... - spadły ci majteczki do wody.. - nie.. leżą w salonie.. Tacy z was obserwatorzy.. Ha ha... Ze nie widzieliście, że chodziłam nago... - pomóż mi zejść.. Jeszcze chwila i wychodzimy... Ale jazda.. Stalam bokiem ...
... do niego. - ty mnie trzymaj, a nie.. - trzymam... -) Złapałam go mocno za fiuta, ledwo go obejmując.. - tak się trzyma - rzekłam śmiejąc się.. Jęknął zadowolony.. - i co działa - zapytał.. - nie.... -) trzymam cię za fiuta, by zmierzyć ci temperaturę.. - palnęłam, co przyszło mi na myśl... -) Zaczęłam go pieścić.. Mocno ściskając.. - nie za mocno.. - nie.. - usiądź - poprosiłam. - niżej... Stanęłam na stopniach, zerknęłam co się dzieje w salonie, i kucnęłam .. - wsadź go.. - o matko... - boli... - nie, nie gadaj tylko ruszaj się.. Zacisnęłam zęby, gdy jego kutas, penetrował moja cipe. - o tak, nie przerywaj.. Zaraz dojdę... - jeeeeest... jeeeeest... - jeszcze, jeszcze, rżnij mnie.. Zaczął całować moje, cycki.. Drażniąc sutki.. - gryź je delikatnie.. - o tak.... Ściskaj mocno mój tyłek... Czułam jak, zbliża się kolejny orgazm. - jezu jaka ty ciasna jesteś... - tak.... tak... zaraz dojdę ponownie.. - ja też.... - możesz we mnie.. Zabezpieczam się.. - o taaaak, mocniej.. - jeeeeeest... - chciałam głośno krzyknąć. Gdy wsadził mi palce, do tyłka.. - yyyyyyyyyych - tłumił odgłos , swojego orgazm.. Siedziałam na jego kutasie. A każde jego tryśnięcie, potęgowalo mój orgazm.. - ja pierrdole... Wyruchalem.. - skończ, nie... - chciałem powiedzieć, że się spełniła moja fantazja.. - tym razem, on mi przerwał.. -) - a gdzie Adam.. - poszedł siku.... - odparłam.. - albo se ...