1. Czesc siedemnasta: Wiktoria, odcinek drugi, czesc I


    Data: 04.05.2021, Kategorie: Prostytutki, Autor: Michal Story

    ... szyję i dekolt, starałem się dotrzeć ustami gdzie tylko mogłem.- O tak, dobrze, jakie masz ciepłe usta, pieść mnie... - szeptała Wiktoria i miałem wrażenie, że po prostu dawno nie zaznała takiego seksu.Wplotłem palce w jej włosy i delikatnie przyciągnąłem jej głowę do siebie. Zazwyczaj wplatam palce w kobiece włosy w zupełnie innym celu, ale dziś póki co nie widziałem aby chciała mocniejszego seksu. Całowałem się z nią namiętnie, uwolniłem jej głowę i pieściłem doskonałe ciało kochanki błądząc dłońmi po całym jej ciele, piersiach, szyi, ramionach, udach, łydkach...Tylko oczyma wyobraźni mogłem dostrzec jak bajecznie musiały wyglądać jej długie nogi w tych seksownych sandałkach za moimi plecami. Przemknęło mi przez głowę, że ma praktycznie identyczne stopy jak Iwona, która tę części ciała jak dla mnie ma wzorcowe. Na wspomnienie Iwony poczułem coś dziwnego. Trudne do opisania uczucie, coś na granicy wręcz wstrętu do siebie. Dziwne i nietypowe uczucie szybko utonęło w odmętach pożądania.Wsunąłem dłonie pod jej pośladki dla lepszego rozłożenia ciężaru bo poczułem, że słabnie a nogi opadają nie mając siły utrzymać się na wysokości mojego pasa. Wchodziłem w jej mokrą cipkę raz za razem, podnosiłem ją najwyżej jak mogłem bez ryzyka, że z niej wyjdę. Gdy tylko znajdował się w niej tylko czubek kutasa robiłem małą pauzę i opuszczałem ją wypełniając jej zaskakująco ciasną cipkę twardym kutasem.Poczułem, że już nie ma siły trzymać nóg tak wysoko, pozwoliłem jej opuścić nogi co przyjęła ...
    ... z ulgą. Kutas chcąc nie chcąc wyszedł z jej rozżarzonego wnętrza i stał teraz naprężony, śliski i mieniący się w przytłumionym świetle. Materiał sukienki opadł i teraz Wiktoria stała przede mną naga znów tylko od pasa w górę. Miała naprawdę świetnie zrobione cycki, duże ale jednocześnie harmonijnie pasujące do reszty ciała. Oplotła palcami członka, kilka razy poruszała jego skórą wzdłuż jednocześnie nim lekko pokręcając. Ostatecznie przejechała długimi paznokciami po cienkiej skórze od nasady aż do lekko fioletowej główki. Przeszedł mnie dreszcz, uczucie czegoś tak twardego i zabójczego na członku było ciekawe.- Czas na deser - mówiąc to kucnęła, członek znalazł się na wysokości jej twarzy. Podciągnęła sukienkę ile tylko mogła odsłaniając uda, niewiele zabrakło a byłoby widać miejsce, gdzie się łączą.Oparłem się ręką o ścianę dla zachowania równowagi i pochyliłem ciało do przodu. Nie wzięła jednak od razu członka do ust. Bawiła się nim, jakby delektowała jego wypielęgnowaną gładką skórą i twardością. Muskała ustami cienką skórę, nie zapominając też o jądrach. Jak już myślałem, że zniknę w jej ustach to ledwie muskała czubek ustami i znów wracała do zabawy. Pozwalałem się tak bawić wg jej uznania, mi też to sprawiało przyjemność, nigdzie się absolutnie nie śpieszyłem.W końcu się doczekałem, zamknęła usta na kutasie i powoli, centymetr po centymetrze pochłaniała go metodycznie. Patrzyłem z góry jak jej usta przesuwają się i zaciskają. Wiktoria miała fajny sposób układania ust, ...
«12...6789»