1. Dyrektor ds. kadrowych (4) Impreza firmowa


    Data: 30.05.2021, Kategorie: Swingersi, Autor: Damian Wiśniewski

    ... zadbanym milfem. Jednak partnerki gości przy stole były niczym z Playboya, każda jak z obrazka. Cycki, usta, dupki wszystko miały idealne - widać, że nie skąpiły lekarzom plastykom grosza. Dziwiłem się jak panny może 25 lat siedzą przy takich prykach i ślinią się do nich. Wydawało mi się, że niektóre nawet patrzą na mnie jak na same siebie i myślą „pewnie też rżnie tą sukę dla kasy” i w sumie miały rację. Niczym się nie różniłem od tych zrobionych lachociągów. A propos lachociągów … Nie dopiłem drinka, kiedy Prezes wstał, klasnął w dłonie i powiedział, że jak już wszyscy są to zaczynamy imprezę. Światła przygasły i znikąd wyszło kilkanaście dziewczyn. Niektóre nagie, niektóre w skąpych bikini, brunetki, blondynki, wysokie i niskie. Zaczęły się rozchodzić po lożach i wchodzić na stoły. Muzyka zaczęła lecieć głośniej z głośników.- Zamień się miejscem młody – rzucił do mnie prezes,-Ta obok mnie nazywa się Majka, fajna jest, nie krępujcie się, ja porozmawiam z Lidką zamieniliśmy się miejscami,Od razu wdziałem, jak prezes łapie moją dyrektor za nogę i przesuwa ją pod samą cipkę coś jej szepcząc na ucho. Ta wpatrzona w tańczącą na stole chudą brunetkę uśmiecha się pod nosem.No to się zacznie pomyślałem. Odwracając wzrok widziałem, że w loży niektórzy już lecieli z ślimakiem. Przy jednym z członków zarządu jedna z dziewczyn, która nie tak dawno weszła na salę już klęczała i dobierała się do rozporka. Nagle poczułem pocałunek na szyi, to Majka starała się mnie zachęcić do amorów.- ...
    ... Mogę Ci obciągnąć? – zapytała na ucho,To wystarczyło, żeby mój penis znów był napięty do czerwoności.- Nie krępuj się Majko – odpowiedziałem z radością,Jednak w momencie zdałem sobie sprawę, że obok siedzi Lidka, która mnie w końcu wyrzuci z roboty przez kolejne złamanie układu. Odwróciłem się w kierunku Lidki w szyję, której wgryzał się Prezes.- Lidka, mogę? – szepnąłem do niej,Skinęła oznajmująco głową, wracając wzrokiem do Majki widziałem, że Lidka już trzyma penisa prezesa w ręce i trzepie go. Z niewiadomego powodu wezbrała we mnie zazdrość, że ktoś obraca moją szefową. Pomyślałem sobie, że co tam niech wali tą małą parówkę prezesiny. Miał może maksymalnie 14 cm. Odwróciłem się do Majki, która już była gotowa rozpocząć zabawę. Majka miała piękną buzię, miała może 20 lat. Drobna, szczupła brunetka o długich prostych włosach. Usiadła na sofie wypinając tyłek praktycznie przed twarz sąsiadki, której ktoś robił minetkę klęcząc. Męczyła się trochę z paskiem więc jej pomogłem. Wyciągnęła mojego stojącego już, któryś raz tego wieczora fiuta.- Oooo, w końcu coś porządnego – uśmiechnęła się do mnie.Splunęła na mojego 18cm penisa kilkukrotnie i zlizała wszystko od jajek do czubka penisa. Powtórzyła to kilkukrotnie. Byłem gotowy, chciałem żeby zaczęła ssać i pieścić mojego penisa. Chwyciłem jej piękne, gęste, długie włosy w rękę, żeby jej nie przeszkadzały. Poczułem ciepło jej botoksowych ust.- Mm smaczny – powiedziała rozochocona,Nie śpieszyła się, wiedziała, że zabawa pewnie jeszcze ...
«1...345...9»