-
Klub Gang Bang - Rozdzial Piaty - Niedzielna Przejazdzka
Data: 21.06.2021, Kategorie: Inne, Autor: OlkaLa
Odkąd Bocian sięgał pamięcią nienawidził niedziel. Nawet teraz kiedy miał już dwadzieścia cztery lata, matka co tydzień budziła go przypominając o obowiązku pójścia do kościoła. Od lat do niego nie chodził, powiedział jej to wiele razy. Mimo to wołała go z dołu trzy albo cztery razy każdej niedzieli, ostatni raz tuż przed tym jak sama wychodziła z domu na mszę. Po prostu kolejny sposób żeby go wkurzyć, zwłaszcza gdy wracał z imprezy o trzeciej nad ranem.Mieszkał razem z matką w dużym piętrowym bliźniaku. Ojciec zmarł kiedy chłopak miał czternaście lat, zostawiając ich z górą problemów. Matka musiała pójść do pracy, żeby uzupełnić rodzinny budżet, a Tomek dotrzymywać jej towarzystwa w domu. Do siedemnastego roku życia nie było to zbyt trudne, ale wraz z dorastaniem chłopak zaczął interesować się dziewczynami, imprezkami i wypadami do barów. W ostatnich latach matka miała szczęście jeśli udało się jej parę razy w tygodniu zjeść z nim wspólną kolację. Nie mieli w pobliżu żadnych krewnych i bardzo nie lubiła, kiedy zostawiał ją na noc w domu samą, pijąc do późna w osiedlowym barze.Kolejnym powodem dla którego nie lubił niedzieli był fakt, że bar na roku otwierano po dwunastej, a on musiał siedzieć w domu i słuchać matki utyskującej na jego złe nawyki i styl życia.Dwie po dwunastej siedział już na barowym stołku i czekała na podanie pierwszej butelki piwa. Koło wpół do pierwszej pojawił się Kuba, a chwilę później Krzysiek. Przeszli do ulubionej wnęki w rogu sali, starając się ...
... uciec od rosnącego hałasu i ciekawskich spojrzeń.Tomek wyglądał przez okno, kiedy zobaczył Edka przechodzącego przez ulicę z wysoką, atrakcyjną blondynką.- Kurwa, z kim idzie Edek? - zapytał nie mogąc uwierzyć własnym oczom.Pozostali spojrzeli przez okno i Krzysiek odpowiedział - To Laura, jego młodsza siostra.- Dlaczego nie zaprosił jej na żadne z naszych spotkań? - pomyślał głośno Bocian wciąż wgapiając się w parę spacerując po ulicy.- Żartujesz? - odpowiedział Krzysiek. - Jest wobec niej opiekuńczy, aż do przesady.- Tak - przytaknął Kuba. - Dorosła odkąd ostatni raz ją widziałem.Uwaga Tomka skupiła się na barze, ale myśli wciąż wracały do wysokiej blondynki. - Ile ona ma lat?- Dwadzieścia - odezwał się znów Krzysiek. - Podobno ostatni rok spędziła na Erasmusie w Hiszpanii. - Poprośmy jej dużego braciszka, żeby przyprowadził ją na sobotnią msze…- Nie ma szans Tomek. Edek nie pozwoliłby swojej małej siostrzyce oglądać, a co dopiero uczestniczyć w naszych małych gierkach.- Taa… ale moje siostry to lubi pieprzyć - powiedział sarkastycznie Kuba.- W takim razie zajmiemy się tym od innej strony - stwierdził Bocian - Kuba, poproś jedną z sióstr żeby ją zaprosiła.- To może się udać, Sylwia chodziła z nią do liceum. Zrobi to dla nas - uśmiechnął się Kuba zadowolony z pomysłu.- Wątpię czy to zadziała - powiedział Krzysiek. - Edek chciałby, żeby pozostała dziewicą do ślubu, albo i dłużej.Ekipa wybuchła głośnym śmiechem i wkrótce wrócili do wspominania przyjemności, których zakosztowali ...