1. Klub Gang Bang - Rozdzial Piaty - Niedzielna Przejazdzka


    Data: 21.06.2021, Kategorie: Inne, Autor: OlkaLa

    ... postawią mu piwo, ale Artur miał zaraz zacząć partyjkę kręgli z kolegami i umówili się na inny dzień.Kiedy weszli do biura, było już po czwartej i za oknem zaczynało szarzeć. Co prawda okna umożliwiały jeszcze dostrzeżenie czegoś bez sztucznego oświetlenia, ale na ścianach pojawiły się cienie, które pozwalały im wczuć się w atmosferę wczorajszej nocy. Wszyscy przyglądali się jak Bocian opukuje i ogląda ścianę, na której wczoraj pojawił się dziwny blask.- Cokolwiek to było, pewnie wpadło przez okienko nad drzwiami - zauważył Krzysiek. Duże okna były zasłonięte ciemnymi roletami, ale nad drzwiami do drugiego pokoju było niewielkie odsłonięte okienko.- To oczywiste - stwierdził Tomek stając na krześle i próbując zajrzeć przez małe okno nad drzwiami. - Światło musiało wpaść przez okno w kuchni, potem drugi pokój, to małe okienko i odbić się na ścianie. Okno nad drzwiami jest jedyną możliwością.Krzysiek uśmiechnął się zadowolony.- Nie ciesz się, każdy zauważyłby którędy wpadło światło.W pokoju robiło się coraz ciemniej. Kuba zadowolony, że znaleźli odpowiedź której szukali zaczął interesować się ciekawszymi sprawami… na przykład tłustym tyłkiem Gośki. Stanął koło niej i sprzedał jej solidnego klapsa.- Trzymaj swoje cholerne ręce przy sobie - warknęła dziewczyna lekko podskakując.Spróbuj zrozumieć te baby, pomyślał chłopak. Założą na siebie ciuchy i są nietykalne, zdejmiesz je z nich i zachowuję się jak tanie dziwki.Wysłali Tereską do kuchni po piwo, a sami rozglądali się po ...
    ... pokoju sprawdzając czy na pewno nie było innego sposobu, aby tajemnicze światło pojawiło się w pokoju. W końcu zgodnie stwierdzili, że jedyną możliwością mogło być okienko nad drzwiami.- Mamy jeszcze jakieś kartony? - zapytał Bocian Krzyśka, który również kręcił się koło Gośki. - Zasłoniłbym je kartonem i po sprawie.- Powinny być jakieś w kuchni.Bociana irytowało, że pozostali nie wydawali się zbyt zainteresowani rozwiązaniem problemu, ale nie chciał pokazywać, jak bardzo sam był nim zdenerwowany. Poszedł do kuchni, wrócił z kartonem, taśmą i nożem. Przyciął karton i przykleił go do okienka. Po namyśle zrobił to samo z okienkiem łączącym sąsiedni pokój z kuchnią.Kiedy Kuba i Krzysiek coraz śmielej zaczęli dobierać się do Gośki, zdejmując z niej ubrania i uciszając jej protesty żarcikami, Tereska wyszła do kuchni gdzie pomagała Tomkowi z drugim okienkiem. Chłopak skończył pracę i poszedł do łazienki umyć ręce. Kiedy wracał do głównego pomieszczenia dziewczyna wyskoczyła z cienia i przewróciła na kanapę w drugim pokoju. Siłowała się z nim, a on z rozbawieniem lekko ją powstrzymywał. W końcu oplotła go rękami, odrywając jego myśli od niepokojów związanych z tajemniczym światłem i koncentrując je na zawartości swoich majteczek. Jego dłonie wędrowały po jej ciele, ale kiedy złapał ją za pośladki zatrzymał się.- Próbujesz wpędzić mnie w kłopoty? - zapytał lekko zdenerwowany. - Twoja siostra dostanie szału kiedy zobaczy, że pieprzysz się tu po kątach.Tereska uklękła na kanapie obok ...