-
Klub Gang Bang - Rozdzial Piaty - Niedzielna Przejazdzka
Data: 21.06.2021, Kategorie: Inne, Autor: OlkaLa
... Chciała osiągnąć orgazm, jak w nocy i tym samym ugasić pożar który w niej szalał. Jednak nawet orgazm, który po chwili przeszedł przez jej drobne ciałko nie mógł powstrzymać węża, który wił się w jej dłoni. Zauważyła, że najprzyjemniej jest jej w konkretnym momencie. Pochyliła się i zajrzała pod siebie by lepiej widzieć całą akcję. Jej włoski łonowe kleiły się od potu i śluzu, ale za nimi dostrzegła główkę kutasa masowaną swoimi różowiutkimi wargami. Pchnęła lekko i poczuła jak połykają go i zasysają pokrywając całego swoją wilgocią.Opuszczając się powoli na fiucie Bociana czuła najbardziej satysfakcjonujące uczucie w swoim krótkim życiu. Tomek uniósł rękę i złapał jej rozkwitającego cycka. Jego szczupłe i zwinne palce szarpnęły za twardy sutek, a ona poczuła jak kręci się jej w głowie, a przed oczami pojawia się mgiełka. Jednym gwałtownym skokiem nabiła się mocno na kutasa penetrującego jej ciasną cipkę, wsuwając ten pulsujący drąg w głąb siebie. Bolało… piekło… piekło i bolało gdy jego fiut przebijał jej błonkę. Bolało cały czas… ale ból mieszał się z przyjemnością. To nie była częściowa przyjemność jak dotychczas… wreszcie czuła prawdziwą satysfakcję.Wszystko było teraz nadwrażliwe… czuła pulsowanie grubego i twardego kawałka mięsa poruszającego się w jej ciasnym tunelu. Zatrzymała się tuż przed kolejnym orgazmem… uspokoiła i wtedy właśnie poczuła jak Tomek eksploduje w jej wnętrzu. Jak jego gorąca sperma spryskuje ścianki jej ...
... cipki kolejnymi strugami. Pochyliła się i wbiła swoje pazurki w pierś mężczyzny. – Tak, tak, WIĘCEJ! …. ohh… mmm…. mocniej, mocniej…. ohh…Palce Bociana wbiły się w jej pośladki i pociągnęły ją w dół nabijając jeszcze głębiej na tryskającego kutasa. Wszedł w nią tak mocno i głęboko jak tylko dał radę. Jakby mógł wepchnąć go tak głęboko, że główka fiuta wyskoczy z jej ust. Tereska szarpała się i trzęsła z rozkoszy, a jej cipka starała się wydoić każdą kropelkę jego nasienia.***W chwili gdy oddawał ostatni strzał, Tomek powoli wracał do rzeczywistości. Jego jedyną myślą było teraz aby nie dać się złapać. Zmusił Tereskę do wstania i kazał jej się ubrać. Ale zanim wrócili do reszty ekipy w głównym pomieszczeniu, ona podbiegła do niego i pocałowała go mówiąc, że już zawsze chce być z nim. Objęła go w pasie i przytuliła się do niego. Chciała by wrócili do reszty razem, wtuleni w siebie, choć on wolałby tego unikać. Próbował udawać, że nic między nimi nie zaszło, ale bez większego skutku, Tereska nie chciała go puścić.Jednak gdy dotarli do drzwi do głównej sali, jego obawy zniknęły w mgnieniu oka. Na środku pokoju na jednej z kanap dostrzegli Gośkę, kompletnie nagą i na czworaka, z Kubą wbijającym w nią fiuta od tyłu i Krzyśkiem wypełniającym jej usta swoim kutasem. W jakiś sposób ta scena skojarzyła mu się ze świniakiem obracanym na rożnie. Spojrzał raz jeszcze na trzęsący się gruby tyłek Gośki i jej wypchane policzki i wiedział już dlaczego.