-
Biuro 7
Data: 17.08.2021, Kategorie: Swingersi, Autor: Aleksandra Sokowowska
BiuroRozdział 7Jechaliśmy już parę godziny. Ja z tyłu, Maks za kierownicą, a Fiołek na siedzeniu pasażera. Z tego, co udało mi się dowiedzieć mieliśmy zamieszkać na jakiś czas w małym domku w lesie. To znaczy, jeśli do lasu zaliczymy malutką polanke obok drogi prowadzącej do Zakopanego. Oderwałam wzrok od szyby i spojrzałam na Fiołek. Ona z kolei na mijany przez nas las.– Maskiu – Zagaiła – Pamiętasz naszą noc poślubną?– No pewnie. Byłaś tak napalona, że musiałem wjechać w las i przelecieć cię w aucie. Fiołek położyła dłoń na jego kolanie i wskazała ruchem głowy las. Maks uśmiechnął się i wjechał w głąb lasku.– Teresa chyba się nie obrazisz – Powiedział, wyjmując na wierzch pałę. Spojrzałam na Fiołek, która zaczęła lizać kutasa, patrząc mi w oczy. – Przejdę się. Wy się dobrze bawcie – Powiedziałam wychodząc. Zaczęłam okrążać auto udając, że szukam ptaków w koronach drzew. Tak naprawdę co chwilę zerkałam na Fiołek, która lizała Maksowi kutasa. Pieściła wędzidełko, całowała główkę, ssała jądra. Z daleka widziałam, że jest doświadczona w oralu.Nagle zauważyłam, że Fiołek zamyka oczy i zaczyna ssać delikatnie żołądź. Wyczuwając, że to moja szansa otworzyłam drzwi auta i uklęknęłam. Zaczęłam lizać prawy bok, uważając, by mój języczek nie styknął się z językiem Darii, która wróciła do lizania kutasa z zamkniętymi oczami. Spojrzałam w oczy Maksowi, który był i lekko przerażony i lekko podniecony. Postanowiłam zaryzykować i wzięłam kutasa do buzi. Niestety podczas ssanie styknęłam ...
... się przypadkiem nosem z Fiołek. Wiedźma na mnie spojrzała i burknęła :– Co ty tutaj ro…Nie dokończyła. Maks najpierw podwinął jej spódniczkę, a następnie nabił ją na swojego kutasa. Daria zaczęła skakać na jego penisie, a on zaczął całować jej szyję, usta oraz policzki.– Zajmij się jajami – Powiedział Maks. Oblizałam się po wardze i polizałam jądra Maksowi, a potem zaczęłam ssać. Robiłam to powoli, delikatnie, podsłuchując przy okazji rozmowę kochanków. – Hmm wiesz, że kocham tylko ciebie – Szeptał jej do ucha, gdy ona rozpinała guziki koszuli. – Nie musisz się bać, to tylko seks.– Hmm powiedz, jak mnie kochasz – Rozkazała Daria, gryząc Maksa w ucho. – Hmm nad życie… Teresa mocniej…Uśmiechnęłam się słysząc ciche burknięcie Fiołek. Ssałam dalej nie starając się za bardzo – Daj mi klapsa – Rozkazała Daria. Jeden klapsa, drugi, trzeci,– Hmm mocniej pokaż, jak bardzo mnie chcesz. – Jęknęła.Kolejny klapsa, a za nim kolejny, kolejny i kolejny. Ugryzłam delikatnie jądra– ffff Teresa – Wycedził przez zęby Maksio. Znowu usłyszałam ciche burknięcie Dari. Wiedząc, że to już granic skierowałam się do góry i polizałam rowek. Fiołek wyskoczyła z auta i poprawiając spódniczkę krzyknęła :– Bawcie się sami!Z radością patrzyłam jak odchodzi w głąb lasu zapinając guziki koszuli.Zatrzymaliśmy się na CPN-e. Maks tankował paliowo, Daria przechadzała się po niewielkim trawniku między stacją a lasem. Ja za to robiłam zakupy uśmiechnięta.– Dobrze, że CPN-y robią się powoli sklepikami – Powiedziałam w ...