1. Rozpalanie cnotki cz.3


    Data: 11.10.2021, Kategorie: Inne, Autor: monia_be_be

    Kontynuacja losów bohaterów z cyklu „Pomyłka” cz.3Leżeliśmy długo w łóżku z Krystianem, rozmawialiśmy o przeżytej „zdradzie” i naszych odczuciach. Kiedy mówił mi co go najbardziej podnieciło, zaczęłam go pieścić coraz bardziej intensywnie i nie pozostawał mi dłużny. Kochaliśmy się delikatnie i słodko, ale nie całkiem cicho. Potem spaliśmy przytuleni do siebie, aż zadzwonił budzik. Już wtorek.Wyszłam z sypialni półprzytomna, w samej koszulce i przeciągałam się na korytarzu. Słyszałam na dole głos Marty. Z ich sypialni wyszedł Seba, spojrzał na mnie i, uśmiechnąwszy się, powiedział – „Dzień doby. Słyszałem, że wczoraj jeszcze robiliście podsumowanie.”„Cześć” – powiedziałam – „Nie wiem, czy się będę mogła dzisiaj ruszać.”Zaśmiał się jak z dobrego żartu, ale ja naprawdę czułam wszystkie mięśnie, jak po ostrym treningu. Objął mnie, przycisnął do ściany i zamruczał w moje usta – „Wczoraj pokazałaś mi, jak mogę zmienić twoje nastawienie i nakłonić do większej aktywności. Chodź do łazienki, to coś zaradzimy.” Poczułam mrowienie w wielu ciekawych częściach ciała.Objął mnie w talii i poprowadził w tamtą stronę. W tej samej chwili z naszego pokoju wyszedł Krystian i również szedł do łazienki. Przywitali się, nie zatrzymując i już wszyscy wchodziliśmy do łazienki, kiedy z dołu Sebę zawołała Marta. Westchnął ciężko, ale poszedł do niej. Zostaliśmy w łazience we dwójkę. Przyznałam się mężowi do bólu mięśni, pożartowaliśmy na ten temat, bo wie, równie dobrze jak ja, że wystarczy trochę ...
    ... ruchu i mi to przechodzi. Zaczął od tego, że mnie masował, pieszcząc przy okazji coraz to inne partie mojego ciała. Wzdychałam i oddawałam mu pieszczoty, ale nie rozpędzaliśmy się. Niestety, czas nie pozwolił nam na więcej. Musieliśmy dokończyć mycie i ubieranie.Po porannej toalecie zeszliśmy na dół już ubrani, bo panowie mieli zaraz jechać do firmy. Podobnie, jak poprzedniego dnia, zostałam z Martą w domu, aby dołączyć do nich później. Okazało się, że Marta jest podekscytowana możliwością ponownej rozmowy ze mną o tym, jak się ubierać dla Seby. Powiedziała mi, że w sobotę mają rocznicę ślubu i chce mu zrobić niespodziankę. Nie mogłyśmy jechać do sklepu tego dnia, bo wciąż nie dokończyłam projektu grafiki do ulotek i banerów, ale przekazałam jej moje sugestie co do sukienek, butów i bluzek, jakie powinna sobie kupić. Rozmawiałyśmy podczas śniadania i sprzątania, a Marta przyznała się, że nie ma żadnej koleżanki ani siostry, której by mogła się poradzić.„Pamiętaj, że ważna jest też bielizna.” – powiedziałam, bo dopiero w trakcie tej rozmowy przyszło mi do głowy, że gotowa założyć barchany nawet pod ekstra kieckę. – „Masz śliczne piersi, więc kup sobie cienki, koronkowy stanik i delikatne majteczki. Najlepiej od razu kilka kompletów. Żadnych rajstop. Mają być pończochy. Jak nie umiesz dobrać, to panie w sklepie z bielizną ci pomogą. I koszulki nocne na później, po kolacji. No i umów się do fryzjera i na manikiur.”Patrzyła na mnie, jakby zaczęła się bać tego wszystkiego. Chciałabym ...
«1234...»