1. Rozpalanie cnotki cz.3


    Data: 11.10.2021, Kategorie: Inne, Autor: monia_be_be

    ... pojechać z nią i ją wspierać, ale nie mogłam. Podeszłam do niej, przytuliłam ją i powiedziałam – „To dla Seby. Chcesz mu dać wszystko. Prawda?”Przytaknęła, twarz jej złagodniała i już wiedziałam, że się postara. Do soboty było jeszcze kilka dni, więc zdecydowałam – „Gdybyś czegoś nie wiedziała, lub bała się, to pojadę z tobą na zakupy jutro lub pojutrze. Dobrze?”Przytaknęła, więc zdecydowałam się kontynuować przygotowania do pracy. Musiałam jeszcze tylko się ogolić, bo tak byłam zajęta poprzedniego dnia, że tego nie zrobiłam i czułam się „zarośnięta”. Poszłam do łazienki z przyborami, rozebrałam się i usiadłam okrakiem na brzegu brodzika. Zajęta swoją cipką nie zauważyłam, jak do łazienki weszła Marta.Powiedziała – „Przepraszam.” – zarumieniła się i chciała uciekać. Zawołałam ją.„Co robisz?” – zapytała, była zaskoczona.„Golę się, przecież nie mogą mi wystawać włoski z bielizny.” – odpowiedziałam nie przerywając golenia – „Ty zostawiasz zarost?” – jej milczenie i mina dały mi odpowiedź. Mogłam się tego spodziewać!„Marta! Przecież do koronkowej bielizny nie możesz mieć tam lasu!”Kazałam jej zdjąć spódnicę i majtki. Szczęśliwie posłuchała, chociaż z oporami. Ojej! Faktycznie to był istny busz. Coś takiego było modne w latach 70, ale teraz? Niedopuszczalne. „Musisz wydepilować sobie okolicę bikini.” – powiedziałam i pokazałam jej o które rejony chodzi na swojej cipce.„Ale ty nie masz tam w ogóle włosków.” – zauważyła.„Ja lubię czuć. A poza tym tak jest higienicznie. Mniej się ...
    ... pocę.” – bajerowałam.Starałam się ją przekonać, żeby od razu obcięła trochę włoski w okolicy bikini, a potem w drogerii kupiła plastry do depilacji na zimno. Wiedziałam, że muszę ją potem nakłonić do kupna depilatora. Kazałam jej usiąść obok siebie i rozłożyć nogi. Hmmm. Jej cipka wyglądała super. Miałam ochotę jej dotknąć. Wskazując palcem, które włoski ma jeszcze przyciąć, musnęłam ją kilka razy po udach. Stopniowo przestała się tego krępować, ale nie naciskałam. Jeszcze zdążymy się bliżej poznać. Kiedy podcięła sobie włoski, jej cipka wyglądała super. Zrobił się widoczny śliczny trójkącik. Zdecydowałam się na odłożenie rozmowy o konieczności golenia i depilowania na „po pracy”, bo zaczęło być naprawdę późno.Wreszcie ubrana i gotowa do pracy weszłam do kuchni, żeby się pożegnać. Głowę miałam zaprzątniętą projektem. Marta ponownie spakowała nam ciasto na drugie śniadanie i sama zaczęła się zbierać do wyjścia. Wtedy przyszło mi do głowy, że w naszym projekcie brakuje dokładnie tego, co może dać Marta, a jej przyda się współpraca z mężem. Pracując z Sebą mogła się do niego zbliżyć. Poprosiłam ją, żeby mnie odwiozła. W samochodzie po drodze ją wypytałam, czy ma kontakty z koleżankami ze szkoły, w której pracowała. Powiedziałam jej jak chcemy zdobyć fundusze na rozwój firmy i, że działanie edukacyjne może nam w tym pomóc. Zainteresowała się na tyle, że od razu zaczęła układać zajęcia, jakie mogłyby się odbywać w firmie. Na miejscu kazałam jej wejść razem ze mną. Marta szła za mną i ...
«1234...»