1. Przydrozne dziwki


    Data: 09.01.2022, Kategorie: Prostytutki, Autor: Marcin

    ... szybciej dojdę. I.. no tak.. byłem już na wykończeniu. Wyjąłem kutasa i chwyciłem w dłoń. "na kolana suko, chce Ci zalać mordę" - wysapałem. Pot ściekał mi z twarzy. Kucnęła opierając się plecami o samochód. Nie była do końca zachwycona obrotem sprawy, jednak posłusznie nadstawiła twarz, wcześniej zdejmując ramiączka sukienki, żeby nie zabrudzić za bardzo. Otworzyła usta. Ściągnąłem gumę i waliłem kutasa z całych sił. "O taaak spuść się" - usłyszałem. Po całej akcji nie potrzebowałem wiele. Jej kurewski wygląd, nieporadne maskowane zniesmaczenie na twarzy tylko bardziej mnie nakręciło. Trysnąłem jej w otwarte usta. Część specjalnie wycelowałem na policzek. Wydyszałem coś w stylu - "Ooo taak... grzeczna kurwa.. bierz spermę...". Parę mocnych skurczów wylewało kolejne porcje spermy jakbym miał jej więcej niż kiedykolwiek. Z niesmakiem wypuszczała z ust spermę która spływała po jej brodzie. Starała się żeby jak najmniej poszło na jej ubranie, więc większość skapała na ziemie, część na jej uda i mimo wszystko na sukienkę. Wypluła resztki spermy już z wyraźnym obrzydzeniem. Nie musiała już udawać zrobiła swoją robotę. "Kurwa.. ile Ty tego miałeś.." - spytała retorycznie. "Twoja zasługa.." - uśmiechnąłem się z politowaniem. Wstała naciągając majtki na swoje miejsce. Wzięła butelkę wody z torebki i wypukała usta, a następnie wpakowała do swoich ust listek gumy do żucia. Wsiadła do auta. W drodze na swoje miejsce poprawiała makijaż. I obmywała krocze mokrymi chusteczkami. "Noo.. czysta i świeżutka, gotowa na kolejne kutasy" - zażartowałem. Nic nie odpowiedziała, chciała już mieć to za sobą. Wysiadła tam skąd ją zabrałem. Jej koleżanki tym razem nie było. Pewnie obsługiwała w tym czasie innego klienta. Pożegnaliśmy się i ruszyłem w dalszą drogę.
«1...3456»