1. Ryzykowna zabawa


    Data: 05.02.2022, Kategorie: bondage, enf, impreza, małżeństwo, Autor: pokaimu

    ... przyjaźnią, wchodzi do pokoju i zaczyna całować piersi przyjaciółki, ręką pieścić jej łechtaczkę, aż w końcu rozbiera się i szybko zastępuje knebel swoim kroczem, siadając okrakiem na jej ustach i zmuszając ją do lizania.
    
    Zawstydziła się sama przed sobą tą wizją, bo dotąd nie miała skłonności do kobiet, jednak coś niewłaściwego i zakazanego, co tkwiło w tych wyobrażeniach spowodowało, że doznała szalonego pragnienia zaspokojenia siebie samej, ale więzy krępujące jej ręce trzymały mocno.
    
    Drgnęła nerwowo, gdy zza drzwi dobiegł ją odgłos zbliżających się kroków. Zamarła w bezruchu nasłuchując, ale zaraz odetchnęła z ulgą, gdy kroki oddaliły się w kierunku łazienki. Już miała się oddać ponownie rozkosznym fantazjom, gdy ponownie rozległy się kroki – to ta sama osoba wracała z łazienki. Tym razem jednak kroki całkiem wyraźnie dotarły pod drzwi sypialni i umilkły. Natalii przemknęła myśl, że może widać przez matową szybę zarys jej ciała na łóżku i to pewnie zwróciło uwagę przechodzącej osoby, dla której musiało to wyglądać, jakby spała naga. Z bijącym sercem oczekiwała na jakiś dźwięk, ale szalone podniecenie tak na nią działało, że na równi z obawą odczuwała nadzieję, że w końcu coś się wydarzy i ktoś ją wreszcie nakryje. Wiedziała, że nie będzie mogła powstrzymać intruza przed czymkolwiek, ale musiała przyznać przed samą sobą, że w tym momencie nawet by nie chciała. Dźwięk pociąganej klamki oznajmił jej, że tym razem rzeczywiście ktoś ma zamiar wejść! Sprzeczne emocje ...
    ... zaczęły nią targać, ale chciała wiedzieć choć trochę co się dzieje, więc ponownie zamarła w bezruchu i zaczęła w napięciu nasłuchiwać. Prawie niedosłyszalnie drzwi się uchyliły i z lekkim puknięciem zamknęły się z powrotem. Przez dłuższą chwilę sypialnię wypełniał tylko dźwięk ciężkiego oddechu Natalii. Dziewczyna zaczęła się zastanawiać, czy w ogóle dobrze słyszała, czy to już wyobraźnia płata jej figle, ale wtedy poczuła dotyk ciepłej dłoni na swojej nodze. Wyrwał się jej zduszony okrzyk przestrachu i szarpnęła się niekontrolowanie, ale na właścicielu ręki chyba nie zrobiło to większego wrażenia. Powoli, niemal z namaszczeniem przesuwał dłonią po jej udzie, brnąc powoli ku górze. Natalia napięła wszystkie mięśnie, wpuszczając intruza do swoich najbardziej intymnych miejsc i choć bała się trochę, to coś w tym dotyku było znajomego. Podejrzewała, że to jej mąż, chociaż jak dotąd nie zdradził się najcichszym nawet odgłosem. To odkrycie dodało jej odwagi, ale nie pozbawiło całej sytuacji pikanterii ani nie wyzbyła się całkiem wstydu; z podwojonym napięciem oczekiwała rozwoju wydarzeń. Delikatna dłoń dotarła wreszcie do zwieńczenia jej nóg, a gdy poczuła dotyk na mokrych wargach, westchnęła z zadowoleniem. Zdawało się jej, że palce intruza badają jak bardzo jest wilgotna, bo nie doczekała się żadnej konkretnej pieszczoty. Gdy ręka przestała ją dotykać, poczuła jak materac ugiął się pod czyimś ciężarem. Usłyszała dźwięk rozpinanego rozporka, a potem opuszczanych spodni. Wyobrażała ...
«12...567...12»