-
Ryzykowna zabawa
Data: 05.02.2022, Kategorie: bondage, enf, impreza, małżeństwo, Autor: pokaimu
... sobie celowo, że to któryś z gości właśnie przygotowuje się do spenetrowania jej i ten dreszcz bardzo ją pobudził. Tajemniczy gość położył się na niej, polizał ją po rozwartych kneblem ustach, po czym jednocześnie ugniatając jedną z piersi powoli zaczął w nią wchodzić. Natalia trochę się szarpała, niby w proteście, ale w rzeczywistości czekała na tę chwilę, a jej mocno mokre, zapraszające wnętrze zdradzało stan, w jakim się znajduje. Jej kochanek czując to, bez oporów zaczął się w niej poruszać, a Natalia rozpoznała po jego drżeniu, że jest nie mniej podniecony od niej samej. Bardzo się jej to spodobało. Skupiła się na swoich doznaniach, na wzmagającej się przyjemności. Pragnęła by wziął ją jak swoją własność, jak dziwkę, by obezwładniająca przyjemność, której nie mogła przerwać dała jej z dawna wyczekiwane spełnienie. Gdy już niewiele jej brakowało do upragnionego orgazmu, intruz zatrzymał się nagle, szybko wstał, wyszarpnął knebel z jej ust i bez ceregieli wsadził na jego miejsce swojego członka, ręką szybko doprowadzając się do końca. Zaskoczona Natalia zakrztusiła się płynącą gęstymi strumieniami spermą, a nie mogąc zmieścić wszystkiego zaczęła oddawać część kącikiem ust – na ile pozwalał jej tkwiący między wargami nabrzmiały penis. Gdy jej kochanek skończył, wycofał się szybko, chwycił znowu knebel i wepchnął go na swoje miejsce. Kolejny raz niespodziewająca się niczego dziewczyna stęknęła w proteście, ale nie mogąc prawie oddychać musiała zacząć z trudem połykać ...
... wszystko co jeszcze zostało jej w ustach. Gość odczekał, aż Natalia wszystko przełknie, upewnił się, że może już normalnie oddychać, po czym szybko ubrał się i wyszedł, zamykając po cichu drzwi. Wymęczona, ale pobudzona i niezaspokojona Natalia tkwiła dalej na swoim miejscu, z twarzą oblepioną spermą zagadkowego intruza. Knebel uniemożliwiał jej manipulowanie językiem, więc nie mogła pozbyć się resztek gorzkawego nasienia, które oblepiło jej zęby, dziąsła i przełyk. Było to jednocześnie denerwujące ale i szalenie podniecające – naga, pozbawiona niemal kontroli nad zmysłami i ciałem została właśnie wykorzystana przez niewiadomego „sprawcę” i pozostawiona samej sobie, z wyraźnymi oznakami jego działalności. Wszystko jeszcze potęgował fakt, że dogadzając sobie, bynajmniej nie przejmował się, czy dogadza również Natalii, co zaowocowało u niej trudną do zniesienia frustracją. Najgorsza była przy tym świadomość, że najprawdopodobniej żaden z gości nie odważyłby się samowolnie wchodzić do sypialni gospodarzy, zwłaszcza że Piotr obiecywał tego pilnować, więc intruzem niemal na pewno był właśnie jej mąż, który specjalnie nie zdradził swojej tożsamości. Oznaczało to, że skoro przed chwilą szczytował w jej ustach, w najbliższym czasie nie będzie w stanie tego powtórzyć w jej wnętrzu. Ta myśl niemal doprowadziła ją do prawdziwej desperacji: zaczęła bezsilnie naciągać swoje więzy, skręcać ciało i wiercić się, ale to nie pomogło pozbyć się frustrującej fali podniecenia. W końcu opadła z ...